17°C bezchmurnie

"Hlebowicz musi odejść"

wywiady,

BZW: Panie wiceburmistrzu kończy się kadencja.  Zacznę rozmowę od nietypowego pytania o największą porażkę?

Największa porażka?  To stan żoliborskich ulic i ich organizacja. Sądzę, że jeszcze w tej kadencji, to jest do końca przyszłego roku, należy przeprowadzić na Żoliborzu poważna debatę o objęciu całego Żoliborza strefą płatnego parkowania. Bez tego ciągle Żoliborz będzie traktowany jako najbliższy centrum, jeden wielki bezpłatny parking. Często obserwuje parking PR Marymont – rzadko kiedy świeci się napis ostrzegawczy o braku wolnych miejsc, za to zawsze tuż obok na „bezpłatnych” trawnikach i chodnikach trwa samochodowe oblężenie. Sadzę, że budowa dodatkowych przyulicznych bezpłatnych miejsc postojowych jest pracą Syzyfa. Sam Żoliborz nie zapewni całemu północnemu  Mazowszu wystarczającej liczby bezpłatnych miejsc postojowych.

Największa porażka?  To obecny stan   ulic Rydygiera, Felińskiego  odcinku od Alei Wojska Polskiego do ul Generała Zajączka, oraz ul Śmiałej na praktycznie całym odcinku. Przyczyny porażki? Niewielkie środki przeznaczone na remont ulic. Najbardziej bolącym przykładem – bo głośno omawianym przez mieszkańców Żoliborza Południowego - jest temat braku remontu ulicy Rydygiera.

Rydygiera na Żoliborzu południowym nie jest wyremontowana z trzech powodów: brak pieniędzy, trwające budowy deweloperów oraz kontrowersje społeczne, które wzbudził projekt remontu   przygotowany w poprzedniej kadencji w 2012 r.

BZW: O  sukcesy nie pytam, ale może chce się Pan pochwalić tym, co uważa Pan wśród nich za najważniejsze?

Najważniejsze sukcesy są dopiero przed nami!

Mówię w liczbie mnogiej  bo Żoliborz,   jest zarządzany kolegialnie  przez trzyosobowy zarząd i każdy z sukcesów jest naszym wspólnym sukcesem. Dziełem zespołu trzech osób. Najważniejszym sukcesem tej kadencji będzie  położony przy ulicy Anny German zespół  szkolno-przedszkolny. Natomiast spośród dzieł już dokonanych   należy na podium ustawić trzy dzieła.

Miejsce pierwsze  przedszkole i złobek położony przy ul Rydygiera 8a, srebro  dla bardzo gruntowniej przebudowy przedszkola nr 212 z placem zabaw przy ul Rybińskiego 2, brąz dla nowego boiska przy szkole podstawowej 391 przy ul Filareckiej.

¨       Złoto:Zespół Przedszkolno-Żłobkowy przy ul. Rydygiera 8A – szybko, tanio i ładnie!

Zespół przedszkolno-żłobkowy: powierzchnia użytkowa – 1957,50 m2, kubatura – 9788,05 m3.

Parterowy zespół przedszkolno-żłobkowy to dzieło żoliborsko-przasnyskie.  Projekt autorstwa żoliborskich architeków (Anna Kula-Żochowska, Katarzyna Kula-Żochowska oraz Piotr Żochowski) zamówiono w październiku 2015 roku   a na plac budowy przasnyski Rembud wszedł w sierpniu 2016 roku.


W części żłobkowej budynku o pow. około 900 m2 znajdują się: szatnia, wózkarnia, pomieszczenia sanitarne, pomieszczenia administracyjne, porządkowe, 4 sale o pow. ok. 70 m2 każda. Dla każdej grupy wyodrębniono salę zabaw, sypialnię, łazienkę, rozdzielnię posiłków i zmywalnię. Placówka ma nowocześnie urządzony plac zabaw. 
Całkowity koszt inwestycji (projekt, budowa i wyposażenie) wyniósł niespełna 8 mln zł, w tym koszt żłobka 3 mln zł. W   nowym obiekcie funkcjonować będzie 6 oddziałów przedszkolnych dla dzieci w wieku 3-4 lat (150 dzieci) oraz 4 oddziały żłobka dla dzieci w wieku  1-3 lat (100 dzieci). Przedszkole oprócz sal dydaktycznych dysponuje salą zajęć ruchowych, bogato wyposażoną kuchnią z zapleczem oraz pomieszczeniami administracyjno-gospodarczymi. Na zewnątrz powstał plac zabaw wyposażony w atestowane zabawki    i urządzenia dostosowane do wieku wychowanków. Całość zaprojektowana została z troską o wygodę użytkowników. Przedszkole wyróżnia ciekawa urbanistyka i pomysłowe rozwiązania architektoniczne. Na dachu budynku ułożono nowoczesną instalację fotowoltaiczną umożliwiającą korzystanie  z energii odnawialnej.

Trzecie pytanie dotyczy Pana planów na przyszłość "Hlebowicz musi odejść"?

Hlebowicz musi odejść i odejdzie, to tylko kwestia czasu. W listopadzie 2014 kandydowałem pod hasłem „Nie dla pożytków własnych, nie dla kariery, kandyduje po to żeby służyć!” Myślę, że zrobiłem to co napisałem! Staram się służyć nie dla pożytku własnych. Moje poprzednie miejsce pracy oferowało mi lepsze   warunki pracy, wyższe wynagrodzenie. „Nie dla kariery” - bo wrócę na swoje poprzednie stanowisko - bez żadnych  awansów zawodowych i bez żadnych zamiarów awansu. Kandydowałem po to żeby służyć, myślę że moje czyny potwierdzają prawdziwość moich słów.

Podjąłem się tej służby we władzach wykonawczych samorządu Żoliborza,  bo uznałem że zdobyty w listopadzie 2014 roku   najlepszy indywidualny wynik wyborczy, jest  nie tylko społecznym zaufaniem ale i mandatem do sprawowania władzy. Żeby podjąć się tej służby zrezygnowałem z dotychczasowego zajęcia - przechodząc na czteroletni urlop bezpłatny. Wyraz z zakończeniem żoliborskiej  służby zamierzam powrócić do swoich poprzednich zajęć.

Jeśli natomiast w listopadzie 2018 roku, w nadchodzących wyborach udzielą mi państwo kolejnego podobnego do tego sprzed czterech lat mandatu zaufania to będę wnioskował do swojego pracodawcy o udzielenie mi kolejnego urlopu bezpłatnego.

Czwarte pytanie dotyczy  wieczystego użytkowania.

Ministerstwo infrastruktury przygotuje swoją wielokrotnie zapowiadaną ustawę z mocy prawa zmieniające wieczyste we własność? Czekać na nią czy się przekształcać na mocy uchwały Rady Warszawy?

GH : Każdy przypadek jest indywidualny.

Dla przykładu na Żoliborzu dokonano rzeczy bardzo unikatowej w skali Warszawy. Dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych.

Jeszcze przed uchwała rady warszawy skutecznie przekształcono  prawa wieczystego użytkowanie we własność w jednym z kilkunastopiętrowych bloków przy ul Mickiewicza dla spółdzielni mieszkaniowej i na ul. Gen Zajączka dla wspólnoty mieszkaniowej. Myślę, że współwłaściciele tych nieruchomości podjęli ekonomicznie słuszne decyzje.

Podstawowa różnica pomiędzy przekształceniem na mocy uchwały rady warszawy a przekształceniem z mocy nowej dopiero pisanej ustawy,  jest taka że w pierwszym wypadku mamy ulgę od wartości określonej w operacie szacunkowym, który określi wartość różnicy pomiędzy wartością własności a wartością prawa użytkowania wieczystego. Natomiast przekształcenie z mocy nowej, dopiero pisanej ustawy ma kosztować po prostu dwadzieścia dotychczasowych opłat rocznych  plus ewentualną ulgę 50%, jeśli będą płatne jednorazowo.

Każdy przypadek wymaga odrębnej kalkulacji.

I ostatnie pytanie, kto będzie rządzić Żoliborzem za 2 lata?

W grudniu 2018 r., odbędzie się sesja inauguracyjna nowej żoliborskiej rady. Nowy zarząd - jeśli uda się osiągnąć porozumienie w radzie dzielnicy -  zostanie wybrany w styczniu 2019   Pamiętając o swoich trafnych prognozach z grudnia 2014 roku (artykuł „ŻOLIBORZ 2015-2018” – Informator Żoliborza nr 21 (269) z 12 XII 2014 roku), które wygłosiłem  na łamach tej gazety, sadzę że mamy jeszcze zbyt mało danych, żeby udzielić państwu równie trafnej odpowiedzi na to pytanie. Jednak sądzę, że rada w przyszłej kadencji będzie bardziej rozdrobniona a wybór burmistrza będzie trudniejszy. Dlatego bardzo ważne będzie kto będzie pełnił funkcję prezydenta Warszawy. Obawiam się, że w przyszłej kadencji to  prezydent Warszawy wyznaczy burmistrza Żoliborza, wobec braku decyzji Rady Dzielnicy w ustawowym  terminie.

Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

 

"Hlebowicz musi odejść" komentarze opinie

  • gość 2017-10-04 15:28:35

    Srebro za remont Rybińskiego 2? TO KPINA! Przedszkole zostało zgwałcone, straciło całkowicie swój unikalny i przytulny charakter, dzieci zostały skoszarowane za wejściem od kuchni, główne wejście dla pp dyrektorstwa stoi nieużywane, klaustrofobiczna klatka, ciasne szatnie, tłok, brak wiatrołapu, brak przestrzeni wspólnej, bajzel za budynkiem, niektóre pomieszczenia niezgodne z normami budowlanymi - WSTYD a nie SREBRO!

  • gość 2017-10-04 15:36:11

    Wstyd to jest stan i standard w którym wykonywane są remonty SP92 i przedszkola nr 87.

  • gość 2017-10-05 10:55:15

    Ten człowiek jest niekompetentny. Jako sprawujący nadzór nad dzielnicowym Wydziałem Nieruchomości podpisze każdą prawną bzdurę, którą mu przygotują urzędnicy. To typowy produkt Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW - facet, który zna się na wszystkim i na niczym.

  • gość 2017-10-07 23:03:29

    Pan Prezydent w temacie parkowania nie wspomniał o tym co dzieje się na tyłach Placu Wilsona i w okolicy Urzędu czyli miejsca swojej pracy. Jeżeli chodzi o parkowanie w okolicach Hali Marymonckiej, to trudno wymagać od tych którzy przyjechali zrobić zakupy w warzywniakach pod Halą, żeby parkowali swoje samochody na parkingu PR Marymont; ciekawym jest w jakich godzinach pan prezydent obserwował ten parking i widział na nim wolne miejsca .....

  • Z Zatrasie - niezalogowany 2017-10-12 09:14:48

    Po raz kolejny zapraszam Pana na osiedle Zatrasie o pardon Zabłocie. Ale od strony północnej czyli Władysława Broniewskiego. Ulica Przasnyska i Elbląska wyglądają tak jak ulice w miastach. Ta zaś od strony ulicy naszego poety... a sami państwo przyjdźcie i zobaczcie. Piszę przyjdźcie bo nie polecam tu wybrać się samochodem. Mieszkańcy tej części wiedzą o co mi chodzi. Tak ja wiem że sprawa nie należy do prostych i łatwych, ale to też jest Żoliborz tyle że brzydki a wręcz ohydny.

Dodajesz jako: Zaloguj się