Zgłoszenie do służb ratunkowych wpłynęło w godzinach wieczornych. Dotyczyło ono kobiety znajdującej się w głębokim kryzysie psychicznym, przebywającej w jednym z budynków mieszkalnych przy ul. Rydygiera. Na miejsce natychmiast skierowano policję, zespoły ratownictwa medycznego oraz straż pożarną. [middle1] Sytuacja rozwinęła się błyskawicznie. W trakcie podejmowania interwencji przez przybyłych na miejsce ratowników, kobieta przedostała się ze swojego dwupoziomowego mieszkania bezpośrednio na dach dziesięciopiętrowego bloku. Chwilę później doszło do tragedii – kobieta spadła z dużej wysokości na trawnik znajdujący się przed budynkiem. Reklama Ratownicy natychmiast przystąpili do walki o jej życie. Jak relacjonował Miejski Reporter, akcja resuscytacyjna była prowadzona bardzo długo i intensywnie. Obrażenia odniesione na skutek upadku z dziesiątego piętra okazały się jednak zbyt rozległe. Lekarzom nie udało się przywrócić czynności życiowych – kobieta zmarła na miejscu zdarzenia. Teren wokół budynku został zabezpieczony taśmami policyjnymi. Pod nadzorem prokuratora funkcjonariusze policji przeprowadzili oględziny miejsca tragedii. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności i przyczyn tego zdarzenia.