Reklama

„Mamusiu, ratuj Agatkę”. 92-latka z Żoliborza padła ofiarą bezwzględnego oszustwa na sepsę

Żoliborscy policjanci ostrzegają przed bezwzględną metodą oszustów, którzy grają na najsilniejszych emocjach seniorów. 92-letnia mieszkanka Warszawy straciła oszczędności oraz rodzinną biżuterię po telefonie od rzekomej synowej, lekarza i zapłakanego syna. Sprawcy wmówili kobiecie, że jej bliska walczy o życie z sepsą.

Do zdarzenia doszło na warszawskim Żoliborzu. Na telefon stacjonarny 92-letniej seniorki zadzwoniła kobieta, podająca się za jej synową. Przekazała dramatyczną wiadomość – miała rzekomo przebywać w szpitalu na Woli w stanie ciężkim z powodu nagłego ataku sepsy.

Aby uwiarygodnić historię i nie dać seniorce czasu na zastanowienie, telefon szybko przejął mężczyzna przedstawiający się jako „doktor Orłowski”. Oznajmił, że sytuacja jest krytyczna, a na ratowanie życia pacjentki pilnie potrzebne są znaczne środki finansowe. Fałszywy lekarz zaczął drobiazgowo wypytywać 92-latkę o posiadane w domu kosztowności. Zdezorientowana kobieta przyznała, że ma 1600 zł, 200 dolarów amerykańskich oraz złotą biżuterię.

Reklama

Niedługo później oszuści posunęli się do jeszcze większej manipulacji psychologicznej. Do rozmowy dołączył kolejny mężczyzna, który udając syna seniorki, łkającym głosem błagał: „Mamusiu, ratuj Agatkę”. W ten sposób przestępcy definitywnie przełamali opory starszej pani.

Rzekomy medyk poinstruował 92-latkę, by spakowała gotówkę i złoto do torby. Zapowiedział, że pod jej drzwiami wkrótce zjawi się pracownik apteki. Jednocześnie przestrzegł kobietę przed jakimkolwiek kontaktem czy rozmową z kurierem, argumentując to rzekomym „ryzykiem zakażenia sepsą”.

Reklama

Chwilę później przed drzwiami stanęła zamaskowana kobieta. Zgodnie z instrukcją seniorka uchyliła drzwi i bez słowa oddała torbę z pieniędzmi oraz kosztownościami – w tym obrączkami, pierścionkami, bransoletką i łańcuszkami.

Oszuści zadbali nawet o alibi dające im czas na ucieczkę: fałszywy lekarz poinformował seniorkę, że z uwagi na stres wyśle do niej karetkę pogotowia. Dopiero około godziny 22:00, gdy zapowiadany ambulans wciąż się nie pojawiał, kobieta zrozumiała, że padła ofiarą przestępstwa.

Reklama

Policja apeluje: żaden szpital nie wysyła kuriera po gotówkę

Funkcjonariusze z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V (Bielany, Żoliborz) nieustannie apelują o ostrożność i przypominają podstawowe zasady bezpieczeństwa:

  • Rozłącz się i sprawdź informację: Jeśli dzwoni osoba podająca się za krewnego z prośbą o pieniądze na leczenie, kaucję czy po wypadku – natychmiast przerwij połączenie i zadzwoń do bliskiego na znany Ci numer telefonu.

  • Szpitale nie pobierają pieniędzy przez pośredników: Żadna placówka medyczna, lekarz ani personel ratunkowy nie wysyła „pracowników apteki” czy nieznajomych kurierów po odbiór oszczędności z domów prywatnych.

    Reklama
  • Nie informuj o majątku: Nigdy nie podawaj obcym przez telefon informacji o tym, ile gotówki, waluty czy biżuterii przechowujesz w mieszkaniu.

  • Powiadom służby: W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy natychmiast wybrać numer alarmowy 112.

Policjanci zwracają się z prośbą również do młodszych członków rodzin: rozmawiajcie z rodzicami i dziadkami o mechanizmach działania oszustów. Jedna krótka rozmowa i ustalenie zasady ograniczonego zaufania może uchronić ich przed utratą dorobku całego życia.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo iZoliborz.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości