"Amnestia to jest dla złodziei, a my to jesteśmy Wojsko Polskie"

ludzie, Amnestia złodziei jesteśmy Wojsko Polskie - zdjęcie, fotografia
23/02/2016 08:59

Z Grażyną Chojecką w przededniu Narodowego Święta Żołnierzy Wyklętych rozmawia Beata Zasada-Wysocka.

Znamy się z widzenia wiele lat, mieszkamy w jednym bloku i dlatego dużym zaskoczeniem  było dla mnie zobaczenie anonimowej, miłej sąsiadki w dokumentalnym filmie Arkadiusza Gołębiowskiego „Dzieci Kwatery Ł”, z którego to, dowiadujemy się o bliskim Pani pokrewieństwie z jednym z bardziej znanych, Żołnierzem Wyklętym – cc mjr. Hieronimem Dekutowskim.  Postać „Zapory” jest znana, źródła dostępne,  jednak przybliżmy mieszkańcom Żoliborza tę postać. Kim był „Zapora”?

Hieronim Dekutowski, posługujący się pseudonimami „Zapora”, „Odra”, „Stary”; cichociemny, major, oficer Armii Krajowej, Delegatury Sił Zbrojnych i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Ochotnik w wojnie obronnej 1939 r. Walczył we Francji w szeregach 2 Dywizji Strzelców Pieszych, po kapitulacji ewakuowany do Wielkiej Brytanii, gdzie na początku marca 1943 r. został zaprzysiężony na cichociemnego. We wrześniu 1943 r. przerzucony do Polski i awansowany przez Naczelnego Wodza do stopnia podporucznika. Dowodził kampanią w 9.pp Inspektoratu AK Zamość, a następnie oddziałem dywersyjnym Kedywu Lublin-Puławy. Od stycznia do lipca 1944 przeprowadził kilkadziesiąt akcji zbrojnych na terenie Okręgu lubelskiego AK. Na początku 1945 r. zgodnie z postanowieniami komendy Okręgu AK Lublin skoncentrował żołnierzy zagrożonych aresztowaniami i przeprowadził wiele akcji odwetowych wobec wojsk NKWD i władz komunistycznych. Awansowany do stopnia majora dowodził od czerwca 1945 r. wszystkimi oddziałami w Inspektoracie Lublin. Po amnestii ogłoszonej przez komunistów latem 1945 r. rozformował ugrupowanie, a sam próbował przedostać się do amerykańskiej strefy okupacyjnej Niemiec. Po niepowodzeniu tej akcji wrócił do kraju i ponownie stanął na czele reaktywowanego zgrupowania, które walczyło do czasu amnestii w 1947 r. Zagrożony aresztowaniem podjął kolejną próbę ucieczki z kraju, w trakcie której został zatrzymany w dniu 16 września 1947 r. w Nysie. Po przewiezieniu do Warszawy  przeszedł okrutne śledztwo w więzieniu przy ul. Rakowieckiej. Wojskowy Sąd Rejonowy 15 listopada 1948 r. skazał go na siedmiokrotną karę śmierci. Prezydent Bierut nie skorzystał z prawa łaski. „Zapora” został stracony 7 marca 1949 r. Pośmiertnie otrzymał order Virtuti Militari w 1964 r. Tyle biograficzna notka dotycząca jego działalności. Dla mnie był to brat mojej babci, młodszy od niej o 14 lat. 

Pani urodziła się  siedem lat po śmierci Wuja, jednak w rodzinie jego postać była dobrze znana. Czy w domu rodzinnym rozmawialiście Państwo o Hieronimie, Jego losach? Czy miała Pani świadomość, że Pani wujek  był bohaterem?

W naszej rodzinie pamięć o Nim była bardzo żywą, ciągle nie zagojoną raną. Wszyscy byliśmy przekonani, że racja była po Jego stronie.  Ja jednak nie   przypuszczałam, że przyjdą czasy, gdy takim jak On odda się sprawiedliwość .   Sama babcia nie opowiadała o Nim zbyt wiele, ale utkwiła mi w pamięci opowieść  o tym jak to maleńki Heniek (tak zdrobniano jego imię w domu) jako dwulatek zachorował na ciężką anginę. Cała rodzina obawiała się o jego życie. Hieronim przeżył, ale po latach, gdy moja babcia wspominała to wydarzenie, to z rozpaczą powiedziała, że może szkoda, że wtedy nie umarł, lub nie zginął podczas wojny. Byłoby to lepsze, bo uniknąłby bardzo brutalnego śledztwa i niezasłużonego miana bandyty.

Pani Wuj odzyskał swoje dobre imię. Został zrehabilitowany. Proszę nam opowiedzieć, w jakich okolicznościach historia mjra Hieronima Dekutowskiego do Pani i Pani rodziny wróciła?

To rzeczywiście niezwykłe i  nieodległe wspomnienie. Kiedy w   2012 r. dowiedziałam się, że na „Łączce” na Wojskowych Powązkach są prowadzone ekshumacje potajemnie pochowanych tam żołnierzy, ofiar terroru komunistycznego, zgłosiłam się do  kierującego tymi pracami Pana prof. Krzysztofa Szwagrzyka z informacją, kim był dla mnie Hieronim Dekutowski. Pobrano ode mnie oraz niezależnie od siostrzenic wuja, materiał genetyczny.  Po  pewnym czasie zadzwoniła do mnie Pani z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego z prośbą o wyrażenie zgody na ekshumację rodziców wuja, gdyż materiał genetyczny pobrany od nas  okazał się niewystarczający do Jego jednoznacznej  identyfikacji (Wuj Hieronim nie miał dzieci). Rodzina  wyraziła zgodę na ekshumację rodziców „Zapory”. Tym wszystkim wydarzeniom towarzyszyły niezwykłe emocje i poczucie, że historia wraca z pełną mocą. Ogłoszenie wyników identyfikacji odbyło się w dniu 28 sierpnia 2013 r. w Centrum Edukacji IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie.  Uroczysty pogrzeb „Zapory” i innych odnalezionych na Łączce i zidentyfikowanych 34 żołnierzy, odbył się w dniu 27 września 2015 r. w wybudowanym Panteonie, który powstał  w miejscu ich  poprzedniego, potajemnego pochówku.

 

Wspomniała Pani, że dobrze by było, gdyby Hieronim Dekutowski został patronem jakiejś warszawskiej ulicy ?

Wprawdzie „Zapora” działał głównie na Lubelszczyźnie, jednak  w bogatym życiorysie ma także wątek warszawski. Zrzucony  z Wielkiej Brytanii pod Wyszkowem przedostał się do Warszawy, nawiązał tu kontakt z tzw. „ciotkami”, zakonspirowanymi opiekunkami, które miały za zadanie pomagać Cichociemnym w adaptacji w okupowanej Polsce .  Warszawski jest także ostatni etap życia "Zapory”: brutalne przesłuchania,  śmierć w więzieniu na Rakowieckiej.  Tu wreszcie w bezimiennym dole śmierci przeleżał 63 lata. I dlatego dobrze by było, gdyby można było nazwać ulicę w Warszawie Jego imieniem.

Niewątpliwie. Liczymy, że znajdą się środowiska, które wystąpią z taką inicjatywą. „Zapora” odzyskał swoje dobre imię. Warto, żeby  tego bohatera miało możliwość poznać jak najwięcej naszych rodaków. Dziękuję Pani serdecznie za rozmowę.

 

 

 

 

 

"Amnestia to jest dla złodziei, a my to jesteśmy Wojsko Polskie" komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Bal Karnawałowy 2019 Reliese

Serdecznie zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie, które sprawi, że tegoroczny karnawał zakończy się z przytupem. Bal karnawałowy w Akademii Tańca..


Zobacz ogłoszenie

Akademia Tańca Reliese

Serdecznie zapraszamy do Akademii Tańca Reliese. Szkoły, która trenuje Mistrzów, rozwija pasje i inspiruje. - zajęcia dla dzieci, młodzieży i..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez izoliborz.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"