3°C mgła

O Komunikacji z Mieszkańcami

Kiedy: 2018-09-06 , godzina: 19:34

Okiem wyborcy , Komunikacji Mieszkańcami - zdjęcie, fotografia

Fejsbukowa notka jednego z żoliborskich radnych, Piotra Wertenstein-Żuławskiego, poniekąd przywołała temat, wydawałoby się, marginalny w stuleciu natychmiastowej, ogólnoplanetarnej komunikacji.

Jak pisze pan Piotr, Komisja Ochrony Środowiska Rady Dzielnicy Żoliborz m.st. Warszawy zastanawiała się jak dotrzeć z informacją o zmianie (w systemie segregacji odpadów) do mieszkańców.

Być może się mylę, ale deliberacje Rady zdają się świadczyć, że polityka komunikacyjna miasta szwankuje. Pomijając kwestię kanałów właściwych do komunikowania z ogółem mieszkańców, powinno być oczywiste, że adresatem i partnerem dla miasta tak w tej, jak i wielu innych praktycznych sprawach są podmioty bezpośrednio zaangażowane w opłacanie i organizowanie składowania i wywozu odpadów – wspólnoty mieszkaniowe, a przynajmniej, angażowani przez te wspólnoty zawodowi zarządcy nieruchomości.

Wspólnoty są bardzo różne, i funkcjonują z różną skutecznością. Wiem to doskonale, jako członek zarządu jednej z żoliborskich wspólnot od przeszło 20 lat. Jednak to właśnie grono reprezentantów wspólnot oraz zarządcy najlepiej wiedzą, jak na najbardziej organicznym poziomie dotrzeć do „swoich” mieszkańców.

Niestety, warszawskie władze samorządowe jakoś niechętnie traktują ten kanał. Trzeba oddać sprawiedliwość, że w ostatnich latach „coś drgnęło”. Na fali zapału przy okazji bodajże ostatnich wyborów samorządowych, pierwszy raz za mej pamięci otrzymałem z miasta zaproszenie jako przedstawiciel wspólnoty. Konferencja odbyła się w Szkole Pożarniczej, pojawili się przedstawiciele służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo… i inicjatywa „zwiędła”. Szkoda, bo reprezentanci wspólnot są jak mało kto obeznani z praktyką życia w Warszawie – właśnie na styku między mieszkańcami a służbami i władzami miasta

Miasto dysponuje wszystkimi narzędziami: od potężnych funduszy, przez własne służby informatyczne, doświadczenie związane z takimi rozwiązaniami jak Karta Warszawiaka i e-hologram do niej, aż po rozwiązania takie, jak aplikacja mobilna 19115. Można by oczekiwać, że konsultacje i komunikacja ze wspólnotami, potencjalnym skutecznym partnerem miasta na wielu płaszczyznach, w końcu również wkroczy w bieżące stulecie.

Niestety, nie ma nawet pomysłu – czy na listę mailingową, czy na kąt przy którejś z już istniejących miejskich platform. Są ślepe, ogólne „obwieszczenia”, pojedyncze zaproszenia rozesłane „tradycyjną” pocztą, i deliberacja „jak się komunikować”…

O Komunikacji z Mieszkańcami komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się