8°C bezchmurnie

Żoliborz Trzeciego Świata

komunikacja, Żoliborz Trzeciego Świata - zdjęcie, fotografia

Wybory samorządowe coraz bliżej, o czym świadczy powrót starych tematów, przez lata nie załatwionych spraw i oczywiście powoli zwiększająca się aktywność środowisk politycznych i takich, które bardzo nie chcą uchodzić za polityczne, choć dobrze wiedzą, że tylko zdobycie jakiej takiej puli w samorządowych wyborach da im możliwość wpływania na kształt naszej dzielnicy.

Na jednej z październikowych Komisji infrastruktury poruszono właśnie taki temat dyżurny zbliżających się wyborów, mianowicie problem parkowania na Żoliborzu.

Na posiedzenie przybyli przedstawiciele Urzędu Miasta st. Warszawy, przedstawiciele ZDM oraz dzielnicowi decydenci.

Zastępca Dyrektora Biura Polityki Mobilności i Transportu Pan Piotr Sójka przypomniał, że już w 2012 sporządzono dla Żoliborza opracowanie, z którego wynika, że dzielnica jak najbardziej nadaje się do wprowadzenia strefy płatnego parkowania.

Niestety nie zostały urealnione stawki opłat i w tym momencie miastu nie opłaca się rozszerzanie strefy płatnego parkowania. Obecnie proponowane stawki opłat to 9 zł za godzinę i 200 zł kary za brak opłaty za zaparkowanie. Niezbędna jest też zmiana systemu kontroli na zdalną. Strażników miejskich zastąpią kamery. Planowane jest także wprowadzenie usługi e-parkowanie, polegającej na informowaniu uczestników ruchu o wolnych miejscach parkingowych oraz automatyczny pobór opłat.

Dla rozwiązania problemów z parkowaniem na Żoliborzu kluczowe jest zagospodarowanie na podziemny, płatny parking tzw. pustki technologicznej w metrze, znajdującej się pod ul. Słowackiego.

Obecnie, jak twierdzi Piotr Sójka, trwają rozmowy, które mają szanse zakończyć się podpisaniem umowy już na początku przyszłego roku. Inwestycja miałaby być zakończona po dwu latach.

Przypomnijmy, że już od 2005 roku były próby stworzenia tego parkingu. Podawano różne szacunki kosztów wykonania tej inwestycji - od 10 do ponad 30 mln zł. Były pomysły na realizację tej inwestycji w drodze partnerstwa publiczno – prywatnego. Innym pomysłem było czekanie na to, aż miasto się wzbogaci i będzie go stać na taką inwestycję.

I tym sposobem minęło już 12 lat.

Tamás Dombi – za-ca dyrektora ZDM stwierdził, że ZDM jest operatorem strefy płatnego parkowania, ale jej zakres określa Rada Miasta, która do chwili obecnej nie podjęła żadnej decyzji w sprawie Żoliborza.

Pan Tamás Dombi stwierdził, że Żoliborz jest Trzecim Światem, jeżeli chodzi o parkowanie, że dzielnica nie robi nic, by sytuację poprawić. Na Żoliborzu samochody nagminnie parkują na chodnikach, nawet tych świeżo wyremontowanych. Tylko ZDM porządkuje parkowanie na Żoliborzu, ustawia słupki i zawęża ruch.

Pan Tamás Dombi wyraził również swój głęboki żal do władz samorządowych, że to właśnie ZDM, który porządkuje, musi brać na siebie gniew mieszkańców sprzeciwiających się niektórym rozwiązaniom.

Nie wiem jak Komisja, ale ja się wzruszyłam.

Nasi rodzimi urzędnicy z Burmistrzem Grzegorzem Hlebowiczem na czele usiłowali wyjaśnić z- cy Dyrektora ZDM specyfikę Żoliborza, dzielnicy o starej zabudowie i wąskich uliczkach, gdzie montowanie słupków jest niemożliwe a negocjacje z mieszkańcami w sprawie zmiany organizacji ruchu trwają długo i bywają nieskuteczne.

Jeżeli chodzi o opłaty za płatne parkowanie jest pomysł, by żoliborzanie byli uprzywilejowani i opłacali abonament – 30 zł rocznie – obejmujący 8 najbliższych parkomatów. Póki co nie wiemy, gdzie planowane parkomaty staną, więc nie wiadomo, czy potrzeby żoliborzan w tej kwestii zostaną zaspokojone.

Radny Tomasz Michałowski jako jedyny wyraził opinię, że płatne parkowanie na Żoliborzu mija się z celem, ponieważ zredukuje miejsca parkingowe o 20,30%.

Głos zabierali również przedstawiciele żoliborskich spółdzielni mieszkaniowych relacjonując problemy z parkowaniem na swoich terenach.

Na uwagę zasługuje samochód łódzkiej firmy zajmującej się inseminacją krów, która upodobała sobie długie parkowanie na Żoliborzu i zastawianie miejsc do parkowania tubylcom. Może przypadkiem wpadnie im w ręce Informator Żoliborza i odjadą nareszcie na swoje terytorium, bo póki co, na Żoliborzu mają chyba problem z klientelą.

Reasumując – wizja Żoliborza ubranego w słupki, ze zminimalizowaną liczbą miejsc parkingowych na terenie, który i tak jest ubogi w możliwość parkowania, brak wizji ZDM na inne rozwiązania, będące odpowiedzią na specyfikę dzielnicy, nie nastraja optymistyczne.

Nie nastraja optymistycznie również fakt, że 12 lat można czekać na realizacje konkretnych rozwiązań, że marnowane są publiczne pieniądze przeznaczane na opracowania, które ulegają dezaktualizacji a sytuacja pozostaje bez pozytywnych zmian.

Ale tematu nie kończymy. Wybory samorządowe dopiero za rok.

Żoliborz Trzeciego Świata komentarze opinie

  • gość 2017-11-22 13:05:56

    Nie wiem czemu na ul. Krajewskiego postawili słupki. Ulica szeroka, z kostki brukowej, samochody szybko nie jeżdżą, a mieszkańcy mieli gdzie parkować. Tam jest kilka bloków, a teraz miejsc parkingowych dla jednego za mało. Może dlatego że pracownicy biur po drugiej stronie torów tu parkowali? Co z tego? Popołudniami miejsca zajmowali mieszkańcy, a za dnia wyżej wymienieni pracownicy. Komu to przeszkadzało? Lepiej zrobić na złość mieszkańcom? Nie ma tu żadnej alternatywy, nie ma gdzie parkować.

Dodajesz jako: Zaloguj się