44-letnia kobieta padła ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Wcześniej zainwestowała pieniądze za pośrednictwem internetowej platformy oferującej zyski z inwestycji w ropę naftową. Na początku wpłaciła 1000 zł, a po uzyskaniu niewielkiego „zysku” zdecydowała się przelać kolejne 79 tysięcy złotych, będąc przekonaną o legalności przedsięwzięcia. [middle1] Po trzech tygodniach oszuści zażądali od niej kolejnych 35 tysięcy złotych. To wzbudziło jej podejrzenia – kobieta zorientowała się, że ma do czynienia z przestępstwem i powiadomiła policję. Reklama Funkcjonariusze z Bielan przygotowali zasadzkę. Mężczyzną, który odebrał kopertę okazał się być 27-letni obywatel Ukrainy, który – jak przyznał – znalazł ogłoszenie o pracy w internecie i za 350 zł miał jedynie odebrać kopertę i przekazać ją dalej. Mężczyzna trafił do policyjnej celi i usłyszał zarzuty oszustwa. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na dwa miesiące. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.