handel i usługi , Chyba pojebało - zdjęcie, fotografia
Grzegorz Wysocki 30/05/2019 23:07

Jestem konserwatywny w swoich zachowaniach. Mam swoje nawyki i również swoje miejsca, knajpy i bary, w których spędzam dużo czasu. Na Żoliborzu jest to właściwie Arab i już nic więcej. Mimo że mieszkam tu od lat zawsze uważałem, że na Żolku nie ma dobrych knajp. Oczywiście od wielu lat tak nie jest, ale jak mówiłem jestem konserwatywny i jak coś ustalę to się tego trzymam nie biorąc poprawki na to, że świat się zmienia.

Pewnie w życiu by moja noga nie stanęła w Prochowni gdyby nie tekst przedrukowany z portalu warszawawobiektywie, z którym Informator Żoliborza od pewnego czasu współpracuje. Prochownię znam z opowiadań moich synów, którzy są jeszcze mali, ale spędzają w niej sporo czasu. Kiedy zadzwoniła do mnie pani, która podała się za właścicielkę bardzo rozżalona twierdząc, że odnosi wrażenie, że się ich czepiamy, stwierdziłem, że czas się wybrać.

Knajpka jest bardzo mała, ale tak naprawdę wylewa się na park Żeromskiego. Można by powiedzieć, że goście oblegają Fort Sokolnickiego - czyli największą porażkę kulturalną Żoliborza.

Naprawdę jest tu klimat. Akurat trafiłem na koncert Małgorzaty Nakoniecznej, która śpiewała piękne kawałki z Kabaretu Starszych Panów. Na koncercie było bardzo dużo ludzi siedzących grzecznie na leżakach zasłuchani w piękną poezję śpiewaną przez piękną kobietę.

A piwo? Dobre. Mogło być jeszcze lepsze gdyby było sprzedawane w szklanych naczyniach. Można je dostać w zwykłym plastiku i w bardzo zgrabnej szklance plastikowej wielorazowego użytku płacąc 5 zeta kaucji. Pani z telefonu powiedziała mi, że nie mogą sprzedawać napojów w szkle, ponieważ znajdują się w parku i Zarząd Zieleni zabrania takich naczyń. Jakiś absurd, który jeśli jest prawdą to poświęcę mu kolejny tekst.

Tak sobie myślę, że jak kiedyś zakładaliśmy naszą gazetę ( grubo ponad 20 lat) postanowiliśmy, że nie będziemy wpływać na teksty ludzi chcących w niej pisać. Z drugiej strony gazeta lokalna powinna pisać i kreować takie miejsca jak Prochownia. Jeśli tego nie będzie robić to właściwie, po co ma dalej wychodzić. W przypadku tekstu "PRL wraca na Żoliborz", co prawda dochowaliśmy wierności pierwszej zasadzie, która jednak zasłoniła wszystkie pozostałe. Jak mawiają młodzi - chyba nas pojebało.

Tak bywa. Trzeba odpokutować. Zabrałem plastikową szklankę do domu. W ramach pokuty będę w niej pił mleko zamiast piwa. Panią z telefonu zapewniam, że się nie czepiamy, ale czasami dajemy upust dziwnym poglądom. Po wczorajszym wieczorze Prochownia zapisała się chyba w mojej krótkiej liście miejsc gdzie czasami warto napić się piwa z przyjaciółmi. Chętnie napiszę, co w niej widziałem i słyszałem. Chętnie podejmę polemikę z tymi, którym to miejsce z jakiś względów się nie podoba.  

 

Chyba nas pojebało?! komentarze opinie

  • Maria Mont 2019-05-31 14:20:39

    noo, pełna klasa tym razem! Nie tam jakieś rzeźby, historie, pomniki tylko twarde męskie słowo. A poważnie - chyba was pojebało.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez izoliborz.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"