8°C bezchmurnie

Zła passa Marymontu trwa dalej

piłka nożna, passa Marymontu dalej - zdjęcie, fotografia

Drodzy czytelnicy Informatora Żoliborza, niestet nie mam dla was dobrych wiadomości. Ostatnie dwa spotkania jakie nasze "Orły Żoliborza" rozegrały na własnym boisku przy Potockej 1 zakończyły się bolesnymi porażkami, w których to w sumie nasza drużyna straciła dziesięć bramek, zdobywając przy tym tylko jednego gola. Jak widać pierwsza przegrana w Wesołej była tylko wstępem do serii dość wysokich porażek naszej drużyny. W następnym spotkaniu na własnym boisku drużyna Marymont 1911 Warszawa uległa 5:0 drużynie AP "Brychczy". Mecz ten był wyjątkowo trudny dla zawodników Marymontu, którzy w tym spotkaniu nie mieli zbytniego pomysłu na grę i popadli w marazm. Na samym początku spotkania orły miały kilka okazji na strzelenie gola, jednak ostatecznie piłka ani razu nie trafiła do siatki przeciwnika. Inicjatywa w tym spotkania należała do zawodników drużyny Brychczego, którzy wykorzystali wszystkie swoje sytuacje na zdobycie bramki, dodatkowo większość spotkania rozgrywała się na połowie boiska należącej do drużyny Marymontu Warszawa oraz w środkowej części boiska. Jedynym pozytywnym akcentem w całym spotkaniu było pojawienie się na trybunach starej flagi kibiców RKS-u Marymont, która w dawnych czasach była nieodłącznym elementem spotkań rozgrywanych przy Potockiej 1. Flagę przyniósł dawny gniazdowy grupy kibiców Marymontu która nosiła nazwę  "Obrońcy Żoliborza 03"
Drugie spotkanie z KS II Łomianki mimo równie dotkliwej porażki 5:1 było już nieco inne. W tym meczu nasza drużyna podjęła walkę i miała początkowo kilka okazji na zdobycie prowadzenia, wszystko zmieniło się po tym jak sędzia w wyniku zagarnia ręką w polu karnym  jednego z naszych zawodników podyktował rzut karny dla przeciwnika, który został wykorzystany. Chwilę później podyktowany został kolejny karny i również z tych samych powodów co poprzedni, jednak tym razem dla Marymontu, niestety nasi zawodnicy nie wykorzystali tej sytuacji na wyrównanie. Jeszcze przed samym końcem pierwszej połowy Marymont stracił kolejną bramkę. Pomimo niekorzystnego wyniku była nadzieja, że Marymont może  jeszcze odwrócić sytuację i wyjść ze spotkania zwycięsko, zwłaszcza, że jak już wspominałem w pierwszej połowie nasza drużna w przeciwieństwie do poprzedniego spotkania podejmowała walkę i nie odbiegała przeciwnikowi w grze.
Druga połowa zaczęła sie jednak nie pomyśli dla orłów, trzecia bramka stracona w pierwszych minutach drugiej połowy oraz następna bramka stracona w bezsensowny sposób przypieczętowały porażkę. Druga połowa to powtórka ze spotkania z AP "Brychczy". W ostatnim w tej rundzie spotkaniu na Potockiej kibice mogli zobaczyć jeszcze dwie bramki, jedną honorową strzeloną  dla Marymontu Warszawa przez Marcina Jóźwiaka i piątą strzeloną dla Łomianek przez Patryka Igielskiego, która ustaliła ostateczny wynik. Całe spotkanie obejrzało około 30 kibiców wsród których byli jeszcze ci z czasów relanej dziłalności RKS-u Marymont, a na spotkanie przybył również były dyrektor sportowy klubu pan Andrzej Gniadek.
"Co dalej z tym Awansem?"
Jeszcze prze rozpoczęciem sezonu celem klubu był awans do A-klasy, jednak po trzech dość dotkliwych porażkach awans oddalił się. W rundzie jesiennej nasza drużyna zmierzy się jeszcze na wyjeździe z ostatnią w tabeli "Jednością Warszawa" która dotychczas zdobyła cztery punkty i tylko raz zwycięzyła. Potencjalnie to spotkanie powinno być tylko formalnością i zakończyć się zwycięstwem naszej drużyny, jednak jak pokazują ostatnie spotkania w świecie piłki nożnej nigdy nic nie wiadomo. Obecnie nasza drużyna zajmuje z dorobkiem 28 punktów trzecie miejsce w tabeli tracąc do lidera tabeli 8 punktów. Jednak przewaga ta może się zmniejszyć w związku z tym, że drużyna GKP Targówek, która jest liderem w następnej rundzie będzie pauzować.
Dotychczasowy bilans bramkowy to 23-20 dla Marymontu. Prawdopodobnie "Orły Żoliborza" przezimują przerwę w rozgrywkach na trzeciej pozycji w tabeli, co patrząc na fakt, iż w zeszłym sezonie drużyna kończyła rundę na piątej pozycji można uznać za sukces. Sezon powoli się kończy i patrząc na grę Marymontu w ostatnich spotkaniach może i dobrze. Miejmy nadzieję, że przerwa pozwoli naszym zawodnikom na zregenerowanie sił oraz na wymyślenie nowej strategii gry.
Dzięki czemu "Orły Żoliborza" obudzą się ze snu zimowego w jaki wpadły pod koniec rundy jesiennej. Wierzę, że spadkobiercom drużyny trenowanej niegdyś przez Kazimierza Górskiego uda się uzyskać awans i potwierdzić miano "Dumy Żoliborza"
Na zakończenie chciałbym tradycyjnie i jakże w tej sytuacji adekwatnie zakończyć artykuł hasłem motywacyjnym dla drużyny : DO BOJU MARYMONT !!!!!!

Bartosz Kałuża – Żoliborski Obserwator

Zła passa Marymontu trwa dalej komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się