Policja została wezwana do jednego ze sklepów na ul. Przy Agorze, gdzie pracownicy ujęli mężczyznę próbującego opuścić placówkę bez zapłaty za alkohol i chipsy. Na miejscu funkcjonariusze przeprowadzili badanie trzeźwości - zatrzymany miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. W trakcie dalszych czynności policjanci ustalili, że 32-latek nie posiadał ważnych dokumentów pobytowych. Dodatkowo okazało się, że był już wcześniej karany za przestępstwa umyślne, a obecnego czynu dopuścił się w warunkach recydywy. Reklama Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży mienia, a sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz. Grozi mu kara nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności. Po zakończeniu czynności procesowych zatrzymany został przekazany Straży Granicznej, która podejmie dalsze decyzje dotyczące jego pobytu na terytorium Polski.