8°C bezchmurnie

Trzy dekady pracy Warszawskiego Hospicjum Społecznego

opieka zdrowotna, dekady pracy Warszawskiego Hospicjum Społecznego - zdjęcie, fotografia

Właśnie mija 30 lat od czasu powstania pierwszego warszawskiego hospicjum domowego. To organizacja społeczna, której obecna siedziba mieści się na Żoliborzu przy placu Inwalidów, a która od początku swego istnienia oferuje opiekę medyczną i psychologiczną ludziom w ostatniej fazie choroby nowotworowej. Wspiera zarówno chorych, jak i ich bliskich.

 

Historia warszawskiego ruchu hospicyjnego ma swój początek w 1987 roku, kiedy to Katarzyna Dembińska, zainspirowana dokonaniami Cecili Saunders, twórczyni Hospicjum św. Krzysztofa w Londynie, zmobilizowała grupę swoich przyjaciół do działania na rzecz nowej formy opieki paliatywnej. Miała ona polegać na wyprowadzeniu umierającego człowieka z bezdusznych, sterylnych sal szpitalnych do przyjaznego, znajomego otoczenia własnego domu. Tam indywidualną opieką nad chorym zajmowaliby się, wspierani przez hospicjum, bliscy, a nie przepracowany i często zobojętniały personel medyczny. Chodziło o to, by śmierć stała się możliwie harmonijnym przejściem do innego wymiaru, a nie beznadziejnym, egzystencjalnym dramatem, w medycynie definiowanym krótko słowem „zgon”.

Inicjatywa Katarzyny Dembińskiej trafiła na dobry grunt, bo atmosfera w Polsce sprzyjała takim działaniom. Po doświadczeniach „Solidarności” ludzie chcieli angażować się społecznie, a ponadto do Polski nadal docierały transporty leków i środków opatrunkowych z Zachodu. Po szeregu spotkań i narad, na jesieni 1987 roku, ruszyło pierwsze hospicjum domowe. Chorzy mogli bezpłatnie wynajmować specjalistyczne, szpitalne łóżka, które ułatwiały codzienne funkcjonowanie. Mogli też korzystać z magazynu leków i opatrunków oraz z opieki wyszkolonego personelu, czyli 140 wolontariuszy, lekarzy i pielęgniarek. Jednocześnie członkowie stowarzyszenia brali udział w kursach, szkoleniach i dniach skupienia, organizowanych dla przedstawicieli ruchu hospicyjnego, który w Polsce nabierał coraz większego tempa. Na obu brzegach Wisły powstawały nowe oddziały – domowe i stacjonarne. Początkowo jedynym źródłem finansowania były prywatne darowizny, potem pojawiły się fundusze asygnowane przez urzędy państwowe.

W grudniu 1994 roku Hospicjum Warszawskie zarejestrowało się jako stowarzyszenie z siedzibą na Żoliborzu, dodając do nazwy przymiotnik ‘społeczne’. Pod jego opieką znalazło się kilka dzielnic lewobrzeżnej Warszawy: Bielany, Żoliborz, Śródmieście, Wola i Bemowo. W ciągu minionych trzech dekad z pomocy WHS korzystało około 200 osób rocznie. Obecnie jedna trzecia pacjentów to żoliborzanie.

Stowarzyszenie nie ma dostępu do funduszy NFZ i pozyskuje środki na działalność statutową głównie z darowizn prywatnych, w tym z 1% podatku dla organizacji pożytku publicznego. – Ostatnio wydłużył się okres przebywania chorych pod naszą opieką – mówi Bogumiła Olech, prezes zarządu stowarzyszenia – Równocześnie wzrasta liczba zgłoszeń do nas, bo szpitale coraz częściej wypisują pacjentów ze skierowaniami do domowych hospicjów. Staramy się nikomu nie odmawiać, choć nie jest to łatwe ze względu na nasze ograniczenia finansowe. Najwięcej pieniędzy wydajemy na honoraria lekarzy specjalistów i pielęgniarek. Niestety wpływy z 1% rokrocznie maleją.

WHS korzysta także z pomocy tzw. woluntariuszy niemedycznych, którzy towarzyszą rodzinom chorych w miarę potrzeb i za ich zgodą, pomagając pacjentom w rozwiązywaniu problemów życia codziennego. Woluntariusze kierują się szlachetną ideą, wyrażoną przez Jana Pawła II w encyklice „Salvifici doloris” „żadna instytucja sama z siebie nie zastąpi ludzkiego serca, współczucia, miłości i inicjatywy, gdy chodzi o wyjście naprzeciw cierpieniu drugiego człowieka”.

W każdy drugi wtorek miesiąca osoby związane z WHS zbierają się na mszy w intencji zmarłych i ich rodzin. Z okazji obecnego jubileuszu pracownicy i przyjaciele hospicjum spotkają się w samo południe w dniu 25.listopada na mszy w kościele przy ulicy Czarnieckiego 15. Szefowa żoliborskiego oddziału stowarzyszenia, Bogumiła Olech, zaprasza wszystkich chętnych do udziału w eucharystii, podczas której będzie miała okazję podziękować mieszkańcom naszej dzielnicy za wieloletnie wsparcie.

Monika Libicka

WHS

Organizacja Pożytku Publicznego

Pl. Inwalidów 10 m 73

01-522 Warszawa

www.whs.pl

 

Trzy dekady pracy Warszawskiego Hospicjum Społecznego komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się