8°C bezchmurnie

Niedzielny hałas na Barszczewskiej

Nie od dzisiaj jest powszechnie wiadomym faktem, że skoro jest budowa lub remont to nieodzownym efektem ubocznym będzie związany z taką inwestycją hałas. Ale w większości cywilizowanych krajów panuje niepisana umowa, że w dni wolne od pracy takie jak soboty, niedziele i inne święta na budowach się nie pracuje. Oczywiście są wyjątki jakimi są awarie czy frezowanie ulic. Jednak do tych wyjątków trudno zaliczyć budowę domu przy ulicy Barszczewskiej. To tutaj w niedzielne południe trwał pilny demontaż rusztowań i związany z nim metaliczny bardzo głośny dźwięk rozchodzący się po całej okolicy. Panujący hałas udało się zarejestrować na załączonym filmie. Jesteśmy w stanie zrozumieć, że nie we wszystkich krajach są dni wolne od pracy. Jednak inwestor prowadzący budowę pomimo że zatrudnia robotników z tych właśnie krajów powinien wziąć pod uwagę, że w miejscu, w którym powstaje budynek mieszkają ludzie, którzy w sobotnie i niedzielne popołudnia odpoczywają. Niestety w hałasie jaki dochodził w niedzielę z budowy było to niemożliwe.

 

Niedzielny hałas na Barszczewskiej komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się