Na Żoliborzu jest wystarczająco dużo odważnych radnych

Informator Żoliborza 23/12/2014 14:19

Z Krzysztofem Skalskim pełnomocnikiem PiS na Żoliborzu rozmawia Robert Napiórkowski

 

W jakich okolicznościach doszło do koalicji PiS z PO na Żoliborzu?

Nie ma żadnej koalicji PiS z PO. Dopóki jestem lokalnym pełnomocnikiem Prawa  i Sprawiedliwości, to na Żoliborzu nie będzie koalicji ani z PO ani z SLD. Natomiast to, co przygotowaliśmy dla Żoliborza, to porozumienie programowe z burmistrzem Buglą i wspierającymi go radnymi. Także z klubu PO, dla których wsparcie to oznacza konflikt z władzami partii. Chciałbym, żeby to wybrzmiało: wystąpiliśmy w obronie dobrego burmistrza Żoliborza Krzysztofa Bugli, bo taka była wola zdecydowanej większości mieszkańców, wyrażana w toku kampanii wyborczej.

Jakieś dwa tygodnie temu zorientowałem się, że władze warszawskiej PO chcą usunąć dobrze ocenianego burmistrza Żoliborza, po to tylko, żeby nagrodzić tym stanowiskiem wiernego wykonawcę partyjnych poleceń, ale miernego dotychczasowego burmistrza z Pragi Północ. W tej sytuacji  postanowiłem złożyć Krzysztofowi Bugli ofertę porozumienia ponad podziałami politycznymi i ideologicznymi. Podkreślam, Krzysztofowi Bugli, a nie Platformie Obywatelskiej.  Ponieważ mówimy o naprawdę dobrym burmistrzu, to kilkoro odważnych radnych z klubu PO zdecydowało się go poprzeć pomimo automatycznego wejścia w konflikt z władzami warszawskiej PO. Muszę powiedzieć, że ci radni zaskoczyli mnie niebywale pozytywnie. Czysto osobiście cieszę się, że było dane mi ich poznać. Naprawdę mam nadzieję, że to co zrobiliśmy w naszej dzielnicy jest dobrym prognostykiem dla Warszawy, a da Pan Bóg i dla całego kraju.

Jakie sprawy uważa Pan za najważniejsze w  przyszłym zarządzaniu Żoliborzem?

Najbardziej palące są problemy infrastrukturalne na Żoliborzu Południowym. Ludzie, którzy za ciężkie pieniądze kupili tam mieszkania, nie mają w okolicy przedszkoli, szkół, przychodni lekarskich. Nawet do kościoła mają daleko… Faktem jest, że na Żoliborzu Południowym nie ma infrastruktury komunikacyjnej. Nie ma stąd jak wyjechać ani dojechać w godzinach szczytu.

Kolejna sprawa to skrzyżowanie Mickiewicza i Zajączka. Tędy mieszkańcy nowych osiedli próbują dostać się na Wisłostradę. Skrzyżowanie jest nieprzystosowane do tak intensywnego ruchu. Problem jest naglący, bo są już ofiary śmiertelne tych zaniedbań.

Będziemy chcieli oddać plac Wilsona z powrotem mieszkańcom – bo na razie jest to krzyżówka gigantycznego węzła komunikacyjnego i Zurychu albo innego Wall Street - i poddać go gruntownej rewitalizacji. Postaramy się z powrotem otworzyć kino Tęcza. Będziemy wspierać dzielnicową edukację, kulturę i sport powszechny. Jednym z istotnych zamierzeń jest także rewitalizacja najbardziej zaniedbanej części Starego Żoliborza, czyli bezpośrednich okolic ulic Krajewskiego i Dymińskiej. Oprócz rozwoju infrastruktury, chcemy po prostu pomóc mieszkającym tam ludziom w wymiarze czysto społecznym.

To tak bardzo ogólnie, szczegółowa deklaracja programowa zostanie przyjęta na najbliższym posiedzeniu Rady Dzielnicy. Do jej poparcia zapraszam wszystkich radnych dobrej woli.

Na zakończenie pragnę podkreślić, że bardzo się cieszę, że przyjęliśmy takie rozwiązanie. Korzyści dla mieszkańców okazały się ważniejsze od interesów koterii wewnątrz partii rządzącej Polską. Może to tylko genius loci Żoliborza, ale może mamy do czynienia z  pierwszym powiewem gruntownej dobrej zmiany.

Na Żoliborzu jest wystarczająco dużo odważnych radnych komentarze opinie

  • gość 2014-12-23 16:13:35

    Pierwsze słyszę, żeby ktoś Bugle dobrze oceniał. Raczej w kółko były afery i zarzuty za tworzenie kurwidoła, wsadzanie koleżanek partyjnych na stanowiska w konkursach, tworzenie swojego dworu a raczej dworzanek i absolutne chamstwo w kontaktach z obywatelem, który ma inne zdanie. Słynne - nie podoba się, to się wyprowadź to juz anegdota. Po prostu fajnie jest po latach opozycji wejść (chwilowo) do władzy, a ceną jest ochrona kurwidoła (jak mówią ludzie zbliżeni do PIS - nawet za SLD tak źle nie było, a ludzie zbliżeni do SLD - nawet za PIS tak źle nie było). To teraz będzie tak cały czas, dzięki PIS. Bugla był w teczce przywieziony z Raciborza, Targówka później. Nie znam ani jednej osoby, która mówiłaby o nim że jest super! Pan Skalski w obronie twarzy po prostu dyrdymały wciska, że cały ruch był dlatego, że dobrego burmistrza trzeba chronić. A prawda jest taka, że takiego chama na stołku to ja od komuny nie spotkałam.

  • gość 2014-12-23 18:04:54

    Szanowna Pani Marto Cichowicz-pałkownik, widzę,że jest Pani kolejną zakochaną bez wzajemności w Burmistrzu Bugli.Straszne bzdury człowiek plecie,
    gdy zadurzy się w facecie.
    Pani Marto Najpierw kochamy do perfekcji,
    by potem zdradzać bez obiekcji
    Głosimy setki haseł wielkich
    Z pomocą Boga i butelki....

    Jesteś w sumie taka biedna
    Że kłamstwo chlebem jest powszednim
    Od kombinacji pęka głowa
    Jakby tu z losem pohandlować...

    Pieski szczekają karawana jedzie dalej!

  • gość 2014-12-24 09:07:54

    kupili za ciężkie pieniądze - chyba widziały gały co brały - a teraz reszta Żoliborza ma za to zapłacić, ja nie chcę aby pieniądze z moich podatków szły na Żoliborz Południowy gdzie większość płaci podatki poza Warszawą i jest zameldowana poza Warszawą – nich nie czekają co Żoliborz może zrobić dla nich ale nich sami najpierw cos zrobią dla Żoliborza zapłacą podatki, zarejestrują swoje samochody i zapłacą ubezpieczenie za samochód w Warszawie zameldują się itd.

  • gość 2014-12-24 10:02:14

    Panie Skalski! Może pan ujawni co ten Bugla dobrego zrobił dla mojej dzielnicy. Oprócz głupich imprez dla pospólstwa. No i dopieszczania swojej ulubienicy.

  • gość 2014-12-24 10:18:31

    Pomogę panu Skalskiemu
    Cytaty z gazet:
    'Znów skarga na kiepski odbiór śmieci: tym razem od mieszkańców domów jednorodzinnych na Żoliborzu. Pojemniki opróżniane są za rzadko.
    Terminy wywozu śmieci na Żoliborzu zmieniły się 1 sierpnia. Tego dnia nowy system objął dziesięć dzielnic, kilka miesięcy wcześniej wprowadzono go w ośmiu. Zmiany mocno odczuli właściciele domów jednorodzinnych...'

    'Świąteczny bazarek z rzędem drewnianych bud na placu Wilsona najpierw przyprawił o ból zębów estetów, a teraz głowa boli sprzedawców, którzy w nich handlują.
    - Ciągle wysiada prąd, z grzanego wina nici. Klientów i promocji brak. Nie ma nawet Świętego Mikołaja! - lamentuje jeden z wystawców, który skontaktował się ze "Stołeczną"...'


    'Zabawa panów Kierwińskiego i Żuławskiego, jak ta lala! 3 członków klubu PO poparło wybór przewodniczącego z PiS. Zrobili to albo z wyrachowania albo z polecenia Żuławskiego, który mimo zastrzeżeń Gronkiewicz na siłę pcha Buglę na burmistrza Żoliborza. Nieprawdą jest, jakoby Buglę popierał w całości klub radnych PO na Żoliborzu. W poniedziałek podczas sesji PiS zgłosi kandydaturę Bugli na burmistrza. Poprą ją oficjalnie rozłamowcy z PO i radni z kubu Śpiewaka. Nieoficjalnie władze PO na Żoliborzu, które oddały przewodniczenie rady PiS. Wiceburmistrzami będą człowiek związany z PiS i obecny wiceburmistrz Jakubowski, który w zarządzie ma etat. Tak, drodzy Żoliborzanie tak bawi się Platforma, a wy jej na to pozwoliliście. '
    'Nie o taki Żoliborz walczyłem. '

  • gość 2014-12-24 11:30:13

    Porozumienie ponad podziałami. Dałby Bóg by się udało. W końcu układ "nasz prezydent - wasz premier" też był autorstwa prezesa.

  • gość 2014-12-24 16:34:02

    PSY SZCZEKAJĄ KARAWANA JEDZIE DALEJ AŻ DO ZWYCIĘSTAWA LEMINGI!!!!
    Kończy się kadencja dzielnicowego samorządu – w porównaniu z poprzednimi raczej udana. Sporo rzeczy udało się zrobić żoliborskim urzędnikom przez ostatnie 4 lata, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że kompetencje i budżet Urzędu Dzielnicy są mocno ograniczone, a duża cześć spraw pozostaje w gestii Urzędu Miasta.
    Dość sprawne działanie naszego urzędu to zasługa burmistrza Krzysztofa Bugli. Sprowadzony na początku kadencji z Targówka, okazał się dobrym organizatorem i zarządcą dzielnicy. Urząd Dzielnicy był nastawiony na współpracę z mieszkańcami, co nie jest tak często spotykane (choć powinno być normą). Opisane poniżej plusy kadencji to w dużej mierze zasługa właśnie burmistrza Bugli.
    Zatem co udało się zrobić Urzędowi Dzielnicy (lub z udziałem Urzędu):

    Tranzyt na Czarnieckiego i niesolenie ulic
    Dwie akcje Stowarzyszenia Żoliborzan zostały zakończone sukcesem dzięki współpracy z Urzędem Dzielnicy. Od wielu lat mieszkańcy ulicy Czarnieckiego prosili o ograniczenie porannego tranzytu na ich ulicy. Niestety urzędnicy nie reagowali. Dopiero interwencja Stowarzyszenia Żoliborzan u burmistrza Bugli przyniosła skutek – zmiany, zaakceptowane przez mieszkańców w trakcie konsultacji społecznych, zostaną wprowadzone po zakończeniu remontu ulicy, najpóźniej do połowy grudnia tego roku. Również w sprawie niesolenia ulic to Stowarzyszenie Żoliborzan wystąpiło z inicjatywą, ale decyzję podjęli mieszkańcy w czasie konsultacji społecznych.

    Edukacja
    Ponad połowa budżetu dzielnicy przeznaczona jest na edukację: mamy na Żoliborzu wyraźnie więcej placówek edukacyjnych „na mieszkańca” niż średnio w Warszawie, mimo nacisku na oszczędności żadna szkoła nie została zlikwidowana – czekają na nowych mieszkańców Żoliborza Południowego. Także większość inwestycji dzielnicowych to remonty szkół i przedszkoli. Ważna zmiana, którą udało się przeprowadzić w mijającej kadencji i którą warto pochwalić: mimo nieprzychylnego dla mieszkańców dzielnicy systemu rekrutacji żoliborzanie nie mają już problemu z umieszczeniem dziecka w przedszkolu obok domu.

    Plac Wilsona
    Gdy 6 lat temu żoliborzanie walczyli, by plac Wilsona nie stał się „placem bankowym”, urzędnicy odpowiadali, że nie da się nic zrobić albo snuli nierealne wizje nowych inwestycji. I choć faktycznie Urząd Dzielnicy ma niewielkie możliwości działania na placu Wilsona, który zarządzany jest „z centrali” (Zarząd Dróg Miejskich i Zarząd Oczyszczania Miasta), to między „niewiele” a „nic” jest zasadnicza różnica. Burmistrzowi Bugli udało się wyrzucić z placu budy, które mimo widocznej brzydoty wydawały się nie do ruszenia. Najpierw wywieziono słynny kiosk sprzed Orbisu (obecnie: Art Cafe), potem rozebrano budę Miejskich Zakładów Autobusowych przed parkiem Żeromskiego. Z innych drobnych rzeczy: świąteczne oświetlenie placu – mieszkańcy prosili i w tej kadencji „dało się” zrobić. Dobrym pomysłem były również Urodziny Placu Wilsona, szkoda że w tym roku powrócono do formuły odpustowej, która obowiązywała w poprzedniej kadencji. Wielu zwolenników mają również kiermasze przed kinem Wisła.

    Kawiarnie i restauracje
    W ciągu ostatnich czterech latach powstało mnóstwo nowych kawiarni i restauracji, nikt już nie może narzekać na ofertę gastronomiczną naszej dzielnicy. To w pierwszym rzędzie zasługa przedsiębiorców, którzy odpowiedzieli na zapotrzebowanie mieszkańców i nowe kawiarnie i restauracje uruchomili. Ale warto podkreślić również rolę Urzędu Dzielnicy, który na początku dał sygnał do działania, wyrzucając bank z miejskiego lokalu na placu Wilsona (na jego miejscu powstał kebab Amrit i kawiarnia), a potem nie bał się wynajmować kolejnych lokali na kawiarnie i wspierać ciekawych inicjatyw z tym związanych. Przykładem są Pawilon Kulturalny w parku Sady Żoliborskie, który powstał w pustym od wielu lat pawilonie TKKF, oraz Kalinowe Serce, popołudniowa kawiarnia z bogatym programem kulturalnym, wspierana od początku przez Urząd Dzielnicy.

    Targ Śniadaniowy
    To oczywiście prywatna inicjatywa (autor: Krzysztof Cybruch), ale Urząd Dzielnicy od początku wspiera i w miarę możliwości pomaga. Dzięki temu to sławne na cały kraj wydarzenie mamy na Żoliborzu, podczas gdy na przykład na Ochocie i na Ursynowie „niedałosię” (na Ursynowie Targ Śniadaniowy ostatecznie ruszył, ale na terenie spółdzielni, nie dzielnicy).

    Fort Sokolnickiego
    W tej kadencji oddano do użytku wyremontowany fort Sokolnickiego – mamy wreszcie na Żoliborzu centrum kulturalne, miejsce dużych wydarzeń o ponadlokalnym zasięgu. Co prawda tych wydarzeń nie jest tak wiele, jak niektórzy oczekiwali, ale wynika to z przyjętej formuły działania Fortu – dzielnica nie dopłaca do funkcjonowania Fortu, w związku z czym jest on wynajmowany komercyjnie na imprezy zamknięte, żeby zarobić na wydarzenia kulturalne otwarte dla wszystkich.

    Nowe książki o Żoliborzu
    Stale ukazują się nowe książki o Żoliborzu – albumy, zbiory opowiadań i felietonów, opracowania historyczne. Do części z nich Urząd Dzielnicy dokłada się finansowo, warto kontynuować tę działalność w następnej kadencji. Najwyższy czas na wznowienie Przewodnika Historycznego po Żoliborzu, którego pierwszy nakład z 2009 r. szybko się wyczerpał.

    Kino Elektronik
    W listopadzie 2014 r. po 13 latach przerwy ruszy kino Elektronik. Renowacja kina to zasługa Warszawskiej Szkoły Filmowej Macieja Ślesickiego i Bogusława Lindy, która mieści się w budynku Zespołu Szkół Elektronicznych przy ul. gen. Zajączka 7. Szkoła Filmowa zdobyła dotację na remont i będzie utrzymywała kino, jednak nie byłoby to możliwe bez wsparcia Urzędu Dzielnicy – burmistrz Bugla musiał parę osób przekonać, że warto wynająć prywatnemu podmiotowi należącą do miasta salę kinową.

    Kultura
    Jest jeszcze parę drobnych działań, które warto przypomnieć. W mijającej kadencji otwarto pierwszą od lat nową bibliotekę – na Mickiewicza 65, a Czytelnię Naukową przeniesiono na plac Inwalidów. Gdy Muzeum Sztuki Nowoczesnej odkryło, że niszczejąca w parku Żywiciela rzeźba kobiety z dzieckiem jest dziełem Aliny Szapocznikow, Urząd Dzielnicy błyskawiczne zorganizował renowację rzeźby i przeniesienie w bardziej widoczne miejsce (ale cały czas na terenie parku). Odnowiony zostanie neon „Tkanina” z placu Wilsona – miał iść na złom, w ostatniej chwili akcję ratunkową rozpoczął żoliborzanin Robert Szuba i dzięki wsparciu Urzędu Dzielnicy neon powinien ponownie zaświecić jeszcze w tym roku. Działa Galeria Przystanek na ogrodzeniu parku Żeromskiego przy przystanku tramwajowym – ten pomysł już dość dawno zgłosił Antoni Ożyński, ale dopiero w tej kadencji „dało się” go zrealizować. W czerwcu tego roku można tam było obejrzeć wystawę „Żoliborska Wiosna ’89”, przedstawiającą historyczne zdjęcia z czasu pierwszych wolnych wyborów, którą miałam zaszczyt współorganizować między innymi z Fundacją Edukacyjną Jacka Kuronia oraz z Urzędem Dzielnicy.

    Dokończenie remontu parku na Kępie Potockiej
    600 tysięcy złotych, które według planów z poprzedniej kadencji miały być zmarnowane na betonowanie trawnika, burmistrz Bugla przeznaczył na potrzeby żoliborzan. Mieszkańcy w trakcie konsultacji społecznych wybrali: nowe drzewa, remont chodnika i oświetlenia.

    Rowery Veturilo
    Według pierwotnych planów miasta wypożyczalnie rowerów miały powstać wyłącznie w Śródmieściu, na Bielanach i Ursynowie. Dzięki interwencji radnych Żoliborz „dokupił” trzy stacje, Zarząd Transportu Miejskiego dorzucił 4 gratis i od wiosny 2013 roku mamy rowery. Widać, że było warto – stojaki na stacjach przy Hali Marymonckiej, przy placu Wilsona i placu Grunwaldzkim często są puste, wszystkie rowery są w ruchu. A w innych dzielnicach „niedałosię”, np. na Mokotowie stacje rowerowe ruszyły zaledwie przed dwoma miesiącami. Za dwa lata kończy się umowa z operatorem Veturilo, będzie więc „nowe rozdanie” stacji – to okazja do dostawienia dwóch–trzech brakujących stacji na Zatrasiu i Żoliborzu Południowym.

    Plaża Żoliborz i szlak nadwiślański
    Zwrot w stronę Wisły widać nie tylko w Śródmieściu i na Pradze – zejść nad rzekę można również na Żoliborzu. Przy Spójni od dwóch sezonów działa plaża, a w tym roku zbudowano trakt rowerowo-spacerowy przez nadwiślańskie łęgi od mostu Grota do bulwarów przy Cytadeli.

    Lodowisko i skate park
    Mieszkańcy prosili o lodowisko już w poprzedniej kadencji, jednak dopiero teraz udało się je uruchomić. Latem na miejscu lodowiska działa skate park, a jeszcze w tym sezonie zimowym lodowisko/skate park zostanie zadaszone. Ponadto na terenie OSiR-u i RKS Marymont, po wielu latach dyskusji i projektowania, wyremontowano boczne boisko.

    Siłownie plenerowe
    W mijającej kadencji nowe place zabaw dla dzieci powstawały głównie na terenie szkół, na terenach ogólnodostępnych przybyło za to „placów zabaw dla dorosłych”. Do końca roku na Żoliborzu będzie 6 siłowni plenerowych.

    Domy komunalne
    W mijającej kadencji na Żoliborzu zbudowano dwa nowe domy komunalne – przy Powązkowskiej 44 i Sybilli 6. Dobrze, że takie inwestycje powstają nie tylko na Pradze, ale i w naszej „eleganckiej” dzielnicy.

    Oczywiście znajdzie się wiele spraw, które w mijającej kadencji nie zostały załatwione, i sporo problemów, które czekają na rozwiązanie. Z pilniejszych i tańszych to na przykład:
    - Żoliborz Południowy, gdzie na nowych osiedlach mieszka coraz więcej nowych żoliborzan. Nie trzeba tam wielkich inwestycji z publicznych pieniędzy, nawet parę drobnych usprawnień, typu remont chodnika czy nowe przejście dla pieszych, może znacząco zbliżyć to osiedle do standardów żoliborskich;
    - ze spraw bliższych Staremu Żoliborzowi: przejście dla pieszych przy Urzędzie Dzielnicy. Dwa lata temu nie udało się go wytyczyć. Przez ten czas już przy pięciu przejściach podziemnych w Warszawie wyznaczono normalne przejścia na powierzchni. Prędzej czy później nastąpi to również na Żoliborzu – oczywiście lepiej prędzej, zanim ostatnie sklepy na bazarku przy Filareckiej zbankrutują z braku klientów.

    Ogólnie rzecz biorąc, bilans kadencji jest bardzo pozytywny – cieszę się, że w wielu wymienionych powyżej sprawach mogłam wziąć udział i pomóc jako radna i przedstawicielka Stowarzyszenia Żoliborzan.

  • gość 2014-12-24 16:41:29

    Proszę nie podszywać się pod naszą radną :) nawet w dobrej sprawie

    SKończyła się kadencja dzielnicowego samorządu – w porównaniu z poprzednimi raczej udana. Sporo rzeczy udało się zrobić żoliborskim urzędnikom przez ostatnie 4 lata, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że kompetencje i budżet Urzędu Dzielnicy są mocno ograniczone, a duża cześć spraw pozostaje w gestii Urzędu Miasta. Dość sprawne działanie naszego urzędu to zasługa burmistrza Krzysztofa Bugli. Sprowadzony na początku kadencji z Targówka, okazał się dobrym organizatorem i zarządcą dzielnicy. Urząd Dzielnicy był nastawiony na współpracę z mieszkańcami, co nie jest tak często spotykane (choć powinno być normą). Opisane poniżej plusy kadencji to w dużej mierze zasługa właśnie burmistrza Bugli. Zatem co udało się zrobić Urzędowi Dzielnicy (lub z udziałem Urzędu): Tranzyt na Czarnieckiego i niesolenie ulic Dwie akcje Stowarzyszenia Żoliborzan zostały zakończone sukcesem dzięki współpracy z Urzędem Dzielnicy. Od wielu lat mieszkańcy ulicy Czarnieckiego prosili o ograniczenie porannego tranzytu na ich ulicy. Niestety urzędnicy nie reagowali. Dopiero interwencja Stowarzyszenia Żoliborzan u burmistrza Bugli przyniosła skutek – zmiany, zaakceptowane przez mieszkańców w trakcie konsultacji społecznych, zostaną wprowadzone po zakończeniu remontu ulicy, najpóźniej do połowy grudnia tego roku. Również w sprawie niesolenia ulic to Stowarzyszenie Żoliborzan wystąpiło z inicjatywą, ale decyzję podjęli mieszkańcy w czasie konsultacji społecznych. Edukacja Ponad połowa budżetu dzielnicy przeznaczona jest na edukację: mamy na Żoliborzu wyraźnie więcej placówek edukacyjnych „na mieszkańca” niż średnio w Warszawie, mimo nacisku na oszczędności żadna szkoła nie została zlikwidowana – czekają na nowych mieszkańców Żoliborza Południowego. Także większość inwestycji dzielnicowych to remonty szkół i przedszkoli. Ważna zmiana, którą udało się przeprowadzić w mijającej kadencji i którą warto pochwalić: mimo nieprzychylnego dla mieszkańców dzielnicy systemu rekrutacji żoliborzanie nie mają już problemu z umieszczeniem dziecka w przedszkolu obok domu. Plac Wilsona Gdy 6 lat temu żoliborzanie walczyli, by plac Wilsona nie stał się „placem bankowym”, urzędnicy odpowiadali, że nie da się nic zrobić albo snuli nierealne wizje nowych inwestycji. I choć faktycznie Urząd Dzielnicy ma niewielkie możliwości działania na placu Wilsona, który zarządzany jest „z centrali” (Zarząd Dróg Miejskich i Zarząd Oczyszczania Miasta), to między „niewiele” a „nic” jest zasadnicza różnica. Burmistrzowi Bugli udało się wyrzucić z placu budy, które mimo widocznej brzydoty wydawały się nie do ruszenia. Najpierw wywieziono słynny kiosk sprzed Orbisu (obecnie: Art Cafe), potem rozebrano budę Miejskich Zakładów Autobusowych przed parkiem Żeromskiego. Z innych drobnych rzeczy: świąteczne oświetlenie placu – mieszkańcy prosili i w tej kadencji „dało się” zrobić. Dobrym pomysłem były również Urodziny Placu Wilsona, szkoda że w tym roku powrócono do formuły odpustowej, która obowiązywała w poprzedniej kadencji. Wielu zwolenników mają również kiermasze przed kinem Wisła. Kawiarnie i restauracje W ciągu ostatnich czterech latach powstało mnóstwo nowych kawiarni i restauracji, nikt już nie może narzekać na ofertę gastronomiczną naszej dzielnicy. To w pierwszym rzędzie zasługa przedsiębiorców, którzy odpowiedzieli na zapotrzebowanie mieszkańców i nowe kawiarnie i restauracje uruchomili. Ale warto podkreślić również rolę Urzędu Dzielnicy, który na początku dał sygnał do działania, wyrzucając bank z miejskiego lokalu na placu Wilsona (na jego miejscu powstał kebab Amrit i kawiarnia), a potem nie bał się wynajmować kolejnych lokali na kawiarnie i wspierać ciekawych inicjatyw z tym związanych. Przykładem są Pawilon Kulturalny w parku Sady Żoliborskie, który powstał w pustym od wielu lat pawilonie TKKF, oraz Kalinowe Serce, popołudniowa kawiarnia z bogatym programem kulturalnym, wspierana od początku przez Urząd Dzielnicy. Targ Śniadaniowy To oczywiście prywatna inicjatywa (autor: Krzysztof Cybruch), ale Urząd Dzielnicy od początku wspiera i w miarę możliwości pomaga. Dzięki temu to sławne na cały kraj wydarzenie mamy na Żoliborzu, podczas gdy na przykład na Ochocie i na Ursynowie „niedałosię” (na Ursynowie Targ Śniadaniowy ostatecznie ruszył, ale na terenie spółdzielni, nie dzielnicy). Fort Sokolnickiego W tej kadencji oddano do użytku wyremontowany fort Sokolnickiego – mamy wreszcie na Żoliborzu centrum kulturalne, miejsce dużych wydarzeń o ponadlokalnym zasięgu. Co prawda tych wydarzeń nie jest tak wiele, jak niektórzy oczekiwali, ale wynika to z przyjętej formuły działania Fortu – dzielnica nie dopłaca do funkcjonowania Fortu, w związku z czym jest on wynajmowany komercyjnie na imprezy zamknięte, żeby zarobić na wydarzenia kulturalne otwarte dla wszystkich. Nowe książki o Żoliborzu Stale ukazują się nowe książki o Żoliborzu – albumy, zbiory opowiadań i felietonów, opracowania historyczne. Do części z nich Urząd Dzielnicy dokłada się finansowo, warto kontynuować tę działalność w następnej kadencji. Najwyższy czas na wznowienie Przewodnika Historycznego po Żoliborzu, którego pierwszy nakład z 2009 r. szybko się wyczerpał. Kino Elektronik W listopadzie 2014 r. po 13 latach przerwy ruszy kino Elektronik. Renowacja kina to zasługa Warszawskiej Szkoły Filmowej Macieja Ślesickiego i Bogusława Lindy, która mieści się w budynku Zespołu Szkół Elektronicznych przy ul. gen. Zajączka 7. Szkoła Filmowa zdobyła dotację na remont i będzie utrzymywała kino, jednak nie byłoby to możliwe bez wsparcia Urzędu Dzielnicy – burmistrz Bugla musiał parę osób przekonać, że warto wynająć prywatnemu podmiotowi należącą do miasta salę kinową. Kultura Jest jeszcze parę drobnych działań, które warto przypomnieć. W mijającej kadencji otwarto pierwszą od lat nową bibliotekę – na Mickiewicza 65, a Czytelnię Naukową przeniesiono na plac Inwalidów. Gdy Muzeum Sztuki Nowoczesnej odkryło, że niszczejąca w parku Żywiciela rzeźba kobiety z dzieckiem jest dziełem Aliny Szapocznikow, Urząd Dzielnicy błyskawiczne zorganizował renowację rzeźby i przeniesienie w bardziej widoczne miejsce (ale cały czas na terenie parku). Odnowiony zostanie neon „Tkanina” z placu Wilsona – miał iść na złom, w ostatniej chwili akcję ratunkową rozpoczął żoliborzanin Robert Szuba i dzięki wsparciu Urzędu Dzielnicy neon powinien ponownie zaświecić jeszcze w tym roku. Działa Galeria Przystanek na ogrodzeniu parku Żeromskiego przy przystanku tramwajowym – ten pomysł już dość dawno zgłosił Antoni Ożyński, ale dopiero w tej kadencji „dało się” go zrealizować. W czerwcu tego roku można tam było obejrzeć wystawę „Żoliborska Wiosna ’89”, przedstawiającą historyczne zdjęcia z czasu pierwszych wolnych wyborów, którą miałam zaszczyt współorganizować między innymi z Fundacją Edukacyjną Jacka Kuronia oraz z Urzędem Dzielnicy. Dokończenie remontu parku na Kępie Potockiej 600 tysięcy złotych, które według planów z poprzedniej kadencji miały być zmarnowane na betonowanie trawnika, burmistrz Bugla przeznaczył na potrzeby żoliborzan. Mieszkańcy w trakcie konsultacji społecznych wybrali: nowe drzewa, remont chodnika i oświetlenia. Rowery Veturilo Według pierwotnych planów miasta wypożyczalnie rowerów miały powstać wyłącznie w Śródmieściu, na Bielanach i Ursynowie. Dzięki interwencji radnych Żoliborz „dokupił” trzy stacje, Zarząd Transportu Miejskiego dorzucił 4 gratis i od wiosny 2013 roku mamy rowery. Widać, że było warto – stojaki na stacjach przy Hali Marymonckiej, przy placu Wilsona i placu Grunwaldzkim często są puste, wszystkie rowery są w ruchu. A w innych dzielnicach „niedałosię”, np. na Mokotowie stacje rowerowe ruszyły zaledwie przed dwoma miesiącami. Za dwa lata kończy się umowa z operatorem Veturilo, będzie więc „nowe rozdanie” stacji – to okazja do dostawienia dwóch–trzech brakujących stacji na Zatrasiu i Żoliborzu Południowym. Plaża Żoliborz i szlak nadwiślański Zwrot w stronę Wisły widać nie tylko w Śródmieściu i na Pradze – zejść nad rzekę można również na Żoliborzu. Przy Spójni od dwóch sezonów działa plaża, a w tym roku zbudowano trakt rowerowo-spacerowy przez nadwiślańskie łęgi od mostu Grota do bulwarów przy Cytadeli. Lodowisko i skate park Mieszkańcy prosili o lodowisko już w poprzedniej kadencji, jednak dopiero teraz udało się je uruchomić. Latem na miejscu lodowiska działa skate park, a jeszcze w tym sezonie zimowym lodowisko/skate park zostanie zadaszone. Ponadto na terenie OSiR-u i RKS Marymont, po wielu latach dyskusji i projektowania, wyremontowano boczne boisko. Siłownie plenerowe W mijającej kadencji nowe place zabaw dla dzieci powstawały głównie na terenie szkół, na terenach ogólnodostępnych przybyło za to „placów zabaw dla dorosłych”. Do końca roku na Żoliborzu będzie 6 siłowni plenerowych. Domy komunalne W mijającej kadencji na Żoliborzu zbudowano dwa nowe domy komunalne – przy Powązkowskiej 44 i Sybilli 6. Dobrze, że takie inwestycje powstają nie tylko na Pradze, ale i w naszej „eleganckiej” dzielnicy. Oczywiście znajdzie się wiele spraw, które w mijającej kadencji nie zostały załatwione, i sporo problemów, które czekają na rozwiązanie. Z pilniejszych i tańszych to na przykład: - Żoliborz Południowy, gdzie na nowych osiedlach mieszka coraz więcej nowych żoliborzan. Nie trzeba tam wielkich inwestycji z publicznych pieniędzy, nawet parę drobnych usprawnień, typu remont chodnika czy nowe przejście dla pieszych, może znacząco zbliżyć to osiedle do standardów żoliborskich; - ze spraw bliższych Staremu Żoliborzowi: przejście dla pieszych przy Urzędzie Dzielnicy. Dwa lata temu nie udało się go wytyczyć. Przez ten czas już przy pięciu przejściach podziemnych w Warszawie wyznaczono normalne przejścia na powierzchni. Prędzej czy później nastąpi to również na Żoliborzu – oczywiście lepiej prędzej, zanim ostatnie sklepy na bazarku przy Filareckiej zbankrutują z braku klientów. Ogólnie rzecz biorąc, bilans kadencji jest bardzo pozytywny.

  • gość 2014-12-25 19:48:03

    Pan Skalski to sobie wymysla chyba swojją siłę sprawczą. Raczej jest to kolejny chłopczyk w krótkich majtkach, który robi wszystkich naokoło w balona,licząc, że są debilami i że lepiej wyjdzie w oczach swoich przełozonych jako skuteczny polityk.. Relacja drugiej strony wskazuje raczej na inny bieg wydarzeń. http://m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,17173219,Bunt_radnych_Platformy_na_Zoliborzu__Czy_to_rozlam.html

    Ja nigdy nie głosowalem na PIS, ale nie byłem też krytykiem tej frakcji. Ale teraz mi ręce opadły.
    Po przeczytaniu artykułu z załączonego linka rozumiem, ze zarzuty natury obyczajowej dotyczyły konfliktu interesów, bo Bugla naprawdę tu swój folwark robił *jak nieelegancko napisała jedna z poprzedniczek - kurwidołek> . Jako były rodzic ucznia ze szkoły 92 pamietam słynne akcje wykańczania poprzedniej dyrektorki, z powodów kuriozalnych, wbrew manifestacjom i protestom 80% podpisanych rodziców. Mysle, ze teraz nikt już nie ma wątpliwości, ze wynikalo to z niecheci i konfliktu interesów bylej podwładnej Konwińskiej, obecnie tzw. damy Bugli. Nie wiem czy to takie nic, kiedy swoja ulubienice *elegancko pisząc( wsadza sie na stołek dyrektora innej szkoły w tzw. obiektywnym konkursie, na pocieszenie po udanym protescie rodziców *tuz przed wyborami parlamentarnymi, więc sie udało(, mimo, że ta pani nie miała nawet w połowie takiego doświadczenia jak jej kontrkandydat. Lubimy to? uważamy, ze to nic? Na miejsce Konwińskiej przyszła osoba zaprzyjaźniona z ulubienica Bugli. Jej dobre porozumienie z koleżanką od serca burmistrza to była najlepsza a może jedyna rekomendacja. Uważamy, że to nic? Wskazane przez urzędników i radnych Bugli w postach wyżej tzw. sukcesy Bugli wynikały z dobrej woli miasta. Kolejny zarzut dotyczył pracy Bugli w kilku miejscach naraz, w godzinach pracy urzędu, kiedy wierne urzędniczki informowały petentów, że burmistrz jest w delegacji w sprawach urzędu. A de facto dorabial sobie wtedy w kilku innych miejscach. O tym, ze uważał, że dzielnica to jego prywatna rzecz moze świadczyć jego reakcja, na decyzję PO, że juz nie jest burmistrzem. Natychmiast zmienił barwy i przystapił do koalicji z głównym rywalem politycznej swojej partii. Tak się zachowuje czlowiek, który ceni tylko tych, dzieki którym cos ma. Przeciez to jasne. Logicznie rzecz biorąc, Ci którzy mówia, ze jest to cham nieszanujacy ludzi muszą mieć racje w tej sekwencji wypadków.

  • gość 2014-12-26 11:28:49

    Jakoś mój komentarz zaginął wcześniej. Bzdury i tyle! urzędnicy, jacys radni bronia Bugli przedstawiając listę małych spraw, które zadziały się na Żoliborzu, jakby było to cos dziwnego, że burmistrz przeprowadza inwestycje. Większość z nich odbyła się dzięki miastu, ciekawe jak będzie tym razem. O przytykach, typu "jeśli ktoś krytykuje buglę, to musi być zakochany" juz nawet nie wspomnę. Taka kultura klakierów tego idioty. Wszystko im sie z d... kojarzy, pewnie ze względu na kochliwość bugli, o czym w ratuszu ptaszki nawet ćwierkają. No po prostu wieś tańczy i śpiewa. Z koalicją egzotyczną.PIs ma taka potrzebę wygranej, że juz naprawdę z kazdym do koalicji wejdzie (pamietamy Samoobronę). A Starski dorabia legendę. Ciekawe kto w to uwierzy?

  • gość 2014-12-27 14:45:14

    Sąd koleżeński oraz wniosek do władz krajowych o usunięcie z PO piątki samorządowców z Żoliborza - to decyzje zarządu warszawskiej Platformy, po tym jak wbrew partii wybrali na burmistrza dzielnicy Krzysztofa Buglę (PO)

    Podziękowania dla odważnych radnych. Będziemy mieli lepiej.

  • gość 2014-12-27 20:07:22

    Czy autor poprzedniego postu ma zamroczenie rzeczywistości? Jak to będziemy mieć lepiej? Przecież jest stare i o to była wojna, że stare zostało.

  • gość 2014-12-27 20:42:48

    PRZECIEŻ TO MIAŁA BYĆ KPINA, CZYTAĆ NIE POTRAFICIE.

  • gość 2014-12-27 20:45:01

    Nareszcie ludzie będą mieli wpływ na to co się będzie działo w Dzielnicy. Nareszcie zwyciężył samorząd, odpowiedzialność za dzielnicę A nie partyjniactwo PeO. Pani Marto Cipowicz uderz w stół a nożyce się odezwą. Żoliborz nigdy nie miał tak dobrego gospodarza.

  • gość 2014-12-27 21:09:22

    O ho, znowu klakier chama się odezwał. Ten, któremu uwielbienie dla starej-nowej władzy z d... sie kojarzy. Zrozum pół..., że nie jest to odpowiedzialność za dzielnicę, tylko wyrolowanie wyborców zgodnie z ruskim standardem, ze władza jest po to, żeby robic co uważa. A wyborcy głosowali na PIS bo nie chcieli Bugli, na PO, bo nie chcieli PIS przy władzy. Zgodnie z ruskim standardem Ci odpowiedzialni, samorządni radni reprezentują siebie i swój interes, a nie wyborców.

  • gość 2014-12-28 00:07:10

    Gdybyś choć trochę się znałaś ale niestety jesteś mentalnym lemingiem i nie wiesz, że Burmistrz był bardzo dobrze oceniany przez PIS. Nikogo nie dyskryminował i nie dyskryminuje ze względu na światopogląd i poglądy polityczne. Doskonale rozumie samorząd w którym nie ma miejsca na wielką POlitykę. Burmistrza popierają środowiska od narodowej prawicy przez PIS-Kombatantów-po środowiska gazety wyborczej. Tym bardziej podziwiam Tych radnych, że mieli odwagę pójść pod prąd, dla których zasady, przyzwoitość, odpowiedzialność, samorząd są na pierwszym miejscu a nie stołki i kariera polityczna w PO. W samorządzie głosuje się na dobrych radnych a nie na partię drogi LEMINGU.

  • gość 2014-12-28 00:29:30

    Ludzie! przestańcie zajmować się plotkami, kto z kim i dlaczego. Przestańcie pluć jadem!!!! Liczą się fakty a fakty są takie, że była to najlepsza kadencja i najlepszy Burmistrz jakiego na Żoliborzu mieliśmy i to przy ograniczonych środkach na inwestycje, edukację itp. W samorządzie liczą się ludzie a nie poglądy polityczne. Duża polityka zaczyna się od Rady Warszawy a u nas w dzielnicy stawiajmy na fachowców, na ludzi znających samorząd.

  • gość 2014-12-28 10:48:05

    Jak widzę problem na którym się skupiacie dotyczy powstałej koalicji, a nie dostrzegacie ważniejszego problemu, problemu na co będą wydawane pieniądze. Na przykład Pan Rady wskazuje swój główny cel – Żoliborz Południowy, bo przecież taki biedny, skrzywdzony przez los i takie pieniądze ludzie tam wydali i trzeba coś dla tych ludzi zrobić. Oczywiście, że trzeba ale trzeba zacząć od innej strony. Najpierw nich Pan Radny zajmie się problemem łamanie prawa czyli meldunkami. Niech zgłosi to odpowiednim służbom i niech się z tego rozliczy. Następnie niech zajmie się podatkami i zachęci osoby tam mieszkające, aby płacili je w Warszawie i również niech się z tego rozliczy. Dopiero potem niech wyjdzie z inicjatywą dla Żoliborza Południowego. Czy Pan radny się tym zajmie? Czy tylko będzie chciał dawać i to nie swoje pieniądze?

  • gość 2014-12-28 13:45:54

    Ciekawe dlaczego miasto tego wspaniałego burmistrza nie chciało i nie zaakceptowało. Ciekawe czy wesprze go funduszami w celu zrealizowania jego planów.

  • gość 2014-12-28 16:45:26

    Ja się zastanawiam skąd Pan Skalski wie, że większość mieszkańcow dobrze ocenia p. Buglę? O ile mi wiadomo referendum nie było. Może z plotek? Albo od swoich radnych, którzy oficjalnie tego burmistrza krytykowali.To są pokrętne rzeczy. PIS ogłasza, że idzie do władzy po zmianę. Niejaki Pan Duda tak ogłasza. Dziękuję za taką zmianę. Na stare. Pewnie po dojściu do władzy będa mówic o sukcesach PO i o kontynuacji. Ludzie, zrozumcie, to jest niepoważne. Można robić koalicję dla zmiany, dla lepszego, z jakiegoś powodu, a nie dlatego, że jest okazja, bo kilka (założę się, że same Panie) osób z PO chce starej władzy. I to jeszcze takiej, którą rodzima partia odsuwa z powodu nadużywania władzy. Gdyby to był sukces PIS albo poważna lokalna koalicja, to starzy burmistrzowie (Pan Bugla i Pan Jakubowski) nie mieliby większości w zarządzie.

  • gość 2014-12-28 16:58:05





    do apologety. który ludziom od lemingów wymyśla. Niech do szkoły wraca. Nie głosuje się w samorządzie na radnych, żeby robili co chcą (to nie monarchia) tylko głosuje się na to co obiecują. Pytanie co obiecywali wyborcom radni z PIS? I od kiedy dobrze oceniają burmistrza, bo ludziom mówili co innego? A radni z PO? Czy obiecywali koalicję z PIS? Tp nie jest porozumienie ponad podziałami, jak poprzednik napisał, bo bugla i jakubowski mają większość w zarządzie i de facto mogą robić co chcą. Dlaczego nie ma w tym porozumieniu MJN? Oni chcieli tylko wiceprzewodniczącego Rady, jak twierdzą. A Projekt Żoliborz? Coś to porozumienie ponad podziałami za bardzo partyjne jest wbrew retoryce ponadpartyjności.

  • gość 2014-12-28 17:25:01

    Do osoby, która pyta się dlaczego tego Pana PO nie chciało. W gazetach wypowiadają się, ze chodzi o: nadużywanie władzy, obsadzanie konkursowych stanowisk "koleżankami sympatycznymi", pracę w godzinach urzędowania poza granicami Warszawy. Znane są fakty dyskryminacji, np. byłej dyrektorki szkoły 92, która pracę i stanowisko straciła z powodu konfliktu z "ulubienica" Bugli (Ratusz nazywa to konfliktem interesów, wynikajacym z natury obyczajowej). Bugla zapłacił w sądzie kilkanascie tysięcy tytułem odszkodowania dla dyskryminowanej, oczywiście nie z prywatnych pieniędzy tylko z publicznych, w tym również z Pana/Pani pieniędzy. Ot co. Dla apologetów oczywiście to nic, bo maja w tym własne sprawy. Wszystkie te zarzuty były wcześniej znane, opisywane w lokalnej prasie, mogę podesłać linki. Szkoda, że ratusz nie zareagował natychmiast, tylko poczekał do wyborów, żeby nie było skandalu wcześniej. Mam nadzieję, że teraz będzie reagował na bieżąco.

  • gość 2014-12-28 23:15:01

    PełO Burmistrza Bugli nie chciało z bardzo prostego powodu.W PełO nie liczy się fachowość tylko układy, frakcje,koterie.Kto jest bliżej ucha Pani Prezydent, kto robi dobrze kadrowemu Kierwińskiemu na kolanach, kto wchodzi bez wazeliny Pani Fabisiak ten może liczyć na profity, stołki tzw.konfitury. Platforma Obywatelska jest partią skrajnie bezideową i cyniczną. PO jest bezideową partią władzy.Jak synekur zabraknie PełO się rozpadnie bo nic żadna idea nie spaja tych ludzi.Tylko władza, tylko układy, tylko kasa. Gdyby warszawskie władze PIS (w Warszawie to jest Poseł Kamiński) źle oceniała poczynania Burmistrza Bugli to nigdy ale to nigdy tego porozumienia programowego by nie było.Woleli by pójść z Projektem Żoliborz. To My mamy poglądy i ideały, wierzymy, że Polskę trzeba zmieniać i usuwać bariery utrudniające normalnie żyć, To my wspieramy rodziny i jesteśmy przywiązani do tych paru prostych wartości, którym Polacy byli wierni od pokoleń. Wiara ,miłość i nadzieja, któż pamięta to.Najwytrwalsi walczą dalej resztę kryje dno....

  • gość 2014-12-28 23:27:54

    Uff jak to dobrze,że Burmistrz Bugla wreszcie przejrzał na oczy...

    Po przegraniu przez Grzegorza Schetynę wyborów na szefa dolnośląskiej Platformy Obywatelskiej wypływają kolejne taśmy dowodzące korupcji politycznej w szeregach tej partii. Nagrania, na których stronnicy zwycięskiego Jacka Protasiewicza oferują posady w spółkach skarbu państwa w zamian za głosowanie na zjeździe na ich faworyta, ujawnili zwolennicy G. Schetyny. Co prawda ten ostatni zarzeka się i daje słowo honoru, że nie stoi za przeciekami do mediów i przedstawia się jako „ofiara”, ale mało kto mu wierzy. W skandaliczną sprawę handlu głosami za pracę zamieszani są m.in. posłowie PO Norbert Wojnarowski i Michał Jaros agitujący na rzecz J. Protasiewicza. Starcie między broniącym swojej pozycji G. Schetyną, a premierem D. Tuskiem, który dąży do marginalizacji rywala, weszło w ostrą fazę i nic w Platformie już nie będzie jak wcześniej.

    Zza grubej warstwy pudru pijarowskich zagrań i medialnych ustawek oraz lukru uśmiechów ukazało się opinii publicznej skrywane oblicze Platformy - partii ludzi cynicznych, bezwzględnych, interesownych, kupczących stanowiskami, nagrywających się z ukrycia. Przykład popłynął z góry. D.Tusk patronował przemysłowi pogardy wobec śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a na smoleńskim pogorzelisku przybijał „żółwiki” i wymieniał uśmiechy z Władimiram Putinem (przerażające zdjęcie opublikowane ostatnio przez tygodnik „w Sieci”), afera hazardowa została zamieciona pod dywan, marszałek Ewa Kopacz kłamała z trybuny sejmowej w sprawie katastrofy smoleńskiej, minister Sławomir Nowak obwiesił się zegarkami, minister Mucha wydała 6 mln zł na koncert Madonny niezgodnie z przeznaczeniem…Przez 7 lat rządów PO trwa intensywne zatrudnianie „swoich” na różnych stanowiskach, bezwstydne obdzielanie się wielotysięcznymi premiami i nagrodami, podporządkowywanie mediów publicznych, zawłaszczanie kolejnych segmentów państwa i obszarów przestrzeni publicznej. Nie ustaje też, a nawet przybiera na sile, jazgotliwy atak na głównego politycznego konkurenta PO czyli Prawo Sprawiedliwość i lidera tej partii, Jarosława Kaczyńskiego. Bezideowa i zachłanna partia władzy, którą stał się Platforma, systematycznie utrąca w Sejmie inicjatywy referendalne, pod którymi podpisują się miliony Polaków. Jaka naprawdę jest Platforma - partia reklamująca się jako „jasna strona mocy” i „partia miłości”- każdy zobaczył i usłyszał na dolnośląskich taśmach. Poseł PO Adam Szejnfeld w programie „Minęła dwudziesta” w TVP Info w środę 30 października komentując aferę taśmową w swojej partii stwierdził, że „Platforma Obywatelska to partia ludzi uczciwych, którym zależy na Polsce”. Trudno o bardziej ponury żart i większą groteskę.

    Roman Kowal, Wrocław

  • gość 2014-12-28 23:36:36

    DZIESIĘĆ ZOBOWIĄZAŃ PLATFORMY ! By żyło się lepiej Wszystkim !
    1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy 2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty 3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic 4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ 5. Uprościmy podatki - wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych 6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012 7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku 8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce 9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet 10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.

    Czytaj więcej: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/399882,poznan-pis-fm-przypomina-niespelnione-obietnice-po,id,t.html?cookie=1

  • gość 2014-12-29 16:46:38

    Rozumiem krytyków PO. Ale rzecz w tym, że burmistrz Bugla siedząc na stołku z ramienia tej partii przez 4lata robił dokładnie to samo - wsadzanie na stołki swoich popleczników, bezwstydnie - jak pisze Pan z Wrocławia obdzielał pieniędzmi publicznymi sobie oddanych ludzi, zawłaszczenie przestrzeni publicznej, poprzez wsadzanie swoich ulubionych w tzw. konkursach na stanowiska publiczne. To jest ten sort. To co myśli kierownictwo PIS mało mnie obchodzi, to jest władza lokalna i ważne co wiedzą i myślą mieszkańcy. Lepiej niech kierownictwo PIS pomyśli w druga stronę, a nie cieszy się, że wreszcie choć w jednym miejscu udało się wejść do władz dzielnicy oddając władzę realną (dwóch burmistrzów na trzech w zarządzie) najczarniejszym przedstawicielom starej władzy.

  • gość 2014-12-29 22:08:34

    No właśnie, co wiedzą i myślą mieszkańcy bo na razie konkretów to ja się nie dowiedziałam.Jedni bronią burmistrza jak niepodległości drugim brak argumentów w krytykowaniu. Wsadzanie w konkursach, zawłaszczenie przestrzeni publicznej, kurwidołki ale gdzie konkrety.Ja położyłam na szali to co burmistrz konkretnie rozwiązał i ewidentne wpadki i tego dobrego było duuuużo więcej. Pan Bugla to najlepszy gospodarz nie pozbawiony wad ale najlepszy jakiego miała nasza dzielnica.Pracowity, zaangażowany i uczciwy.Gdyby tak nie było to CBA już by było w jego gabinecie.

  • gość 2015-01-04 18:10:40

    Co myślą mieszkańcy? no właśnie. Trochę z tego forum wynika. Nie sądzę, żeby CBA była w jego gabinecie, bo jakoś afery róznego rodzaju, o duzych i małych kalibrach są od lat zamiatane pod dywan. Powtarzam, jest to najgorszy chyba burmistrz jakigo ja pami etam, antymodernistyczny, chamski wobec ludzi o innych poglądach, narzucajacy swoje rozwiązania - jak sie później okazuje |z przyczyn obyczajowych| To jest najgorszy sort urzędnika, przywiązanego do stołka i lokalnej kliki, uważającego, że pieniadze publcizne sa po to, żeby nimi zarządzał jak chce. komuna w pełnej krasie. PIS jest mi obojetny - jak pisałem wczesniej - po prostu pokazał swoje oblicze zakłamane - wczoraj co innego dziś co innego. Byle do żlobu.

  • gość 2015-01-04 23:10:29

    Po prostu trzeba POwas zrobić POrządki i!!!

    Miałem oto dziwny sen
    Przyśnił mi sie kraik mały
    W którym wszystko, nawet tlen
    Na cykliczne był przydziały

    Krajem rządził wielki zuch
    Programowy autokrata
    Co gliniarzy miał za dwóch
    I rąk nie wypuszczał bata

    Ref:
    Niedowiarku minę zmień
    Śpiewka jest produktem marzeń,
    To był sen i tylko sen
    Nieprawdziwa wersja zdarzeń

    Ale zwykle, co tu kryć
    Przeciwieństwo człeka kusi
    Chudy pragnie grubym być
    Grubas się w gorsecie dusi

    Przeto autokrata też
    Nosił w sobie liberała
    Chociaż ostry był jak jeż
    Drań, łachudra i zakała

    Zwołał wódz pachołków swych
    W liczbie gdzieś około dwustu
    I obwieścił "Trzeba by
    Zmienić ten cholerny ustrój

    Skoro siedzi ludu pół
    No a drugie pół jest przeciw
    Zróbmy tu okrągły stół(no!)
    I ograjmy ich jak dzieci

    Wodza stać na wielki gest
    Na przemianę pozytywną
    Bo przyjazny dialog jest
    Z opozycją konstruktywną

    Pito wino, żarto chleb
    Wiele dni za stołem zbiegło
    Nikt wodzowi nie dał w łeb
    Pałą lub czerwoną cegłą


    Wreszcie podpisano pakt
    Wódz przemówił pokojowo
    Wolność zdjęto z haka jak
    Zakazany prawdy owoc

    Każdy poczuł się jak gość
    Kiedy dostał pełną misę
    Tylko błazen pieprzył coś
    Że to granda i że spisek


    Nastał raj dla świętych krów
    Ród harcował na wakacjach
    I do brzydkich przeszła słów
    "De-totalitaryzacja"

    Codzień w radio grano hymn
    W kinach szło "Milczenie Owiec"
    Po salonach wodził prym
    Były kapuś - postępowiec


    Parę lat minęło w lot
    Ludzie stali się markotni
    I nastąpił w kraju zwrot
    O stoosiemdziesiąt stopni

    Bowiem w tym paradoks tkwi
    Lud zatęsknił za bandytą
    Co za mordy złapie i
    Całe zgarnie sam koryto


    Tu na puentę miejsce mam
    Nikt mi nie odmówi racji
    Milszy wam dyktator - cham
    Od wyplutków demokracji

    Może to i dziwna rzecz
    Lud jak baba się rozpala
    W złoto chce opływać, lecz
    Lubi chłopa mieć brutala

  • gość 2015-01-05 12:02:58

    Jakiś świr chce zamknąć dyskusję wypocinami powyżej. Po powrocie z urlopu jestem w szoku. Dla mnie to jest kolejny układ nierobów z PIS z sitwą poprzedniej kadencji. A Skalski jest po prostu człowiekiem, który oszukuje wszystkich wokół. Ktoś go w ogóle zna? Kto tu decyduje o naszym losie jako mieszkańców dzielnicy? Po tych wszystkich draństwach, które Bugla zrobił? To jest skandal, do którego na wzór mediów ideologię dodają.

  • gość 2015-01-05 12:36:40

    Konkrety. Drogi Panie konkrety jaki układ, jakie draństwa. O co chodzi??? bo też przyjechałam z urlopu i nie wiem o co chodzi??? Jakie afery są zamiatane pod dywan. Jakie małe ,jakie duże???? jakie lokalne kliki, jaka sitwa???? Jak Był w PO to był super a teraz układy, kliki, afery. Proszę nam wyjaśnić, nie zorientowanym w temacie :)

  • gość 2015-01-05 14:17:03

    Do Pana powyżej. Śledzę watek od poczatku i odsyłam Pana do postów wyżej to się Pan dowie o co chodzi. I niech Pan zrozumie, że nie jest to zmowa Platformy tylko oburzenie ludzi z ulicy. Mało komu Bugla się podobał jako burmistrz. Sądzę, że wynik wyborów pokazał dla kogo Bugla był super. Szkoda, że ci, którzy głosowali przeciw też się teraz dowiadują, że Bugla jest super (sarkazm oczywiście). I niech Pan się puknie w głowę, nikt nie będzie niczego udowadniał, bo nie od tego jest. Od tego jest policja i prokurator, albo władze partyjne. Po prostu rzeczy wyszły na jaw, niech Pan przejrzy archiwalne numery Informatora, to będzie Pan wiedział o co chodzi. Ciekawe dlaczego Ratusz chciał się pozbyć takiego super burmistrza (i tu PO i tu PO). Jak chcieli się go pozbyc to zmienił barwy i przeszedł do konkurencji. Wielkie mi rzeczy.

  • gość 2015-01-05 15:12:30

    Drogi Panie .Konsultacje społeczne Pan robił, że wypowiada się Pan w imieniu ludzi z ulicy :)??? Wynik wyborów pokazał dla kogo był super. Dla znacznej większości!!! Podczas tajnego głosowania dostał 14 głosów na 21.To o czymś świadczy (14:7) .Jedynie co potraficie to anonimowo nawyzywać ludzi od złodziei, głupków, sitw,układów i rzucać bezpodstawne oskarżenia. Dobrze Pan napisał od oskarżeń jest policja i prokuratura!!!! a Panu życzę proszę wypić szklankę zimnej wody bo widzę, że nie może Pan znieść goryczy POrażki. Burmistrz wygrał i będzie rządził kolejne 4 lata. Będzie rządził najlepszy Burmistrz jaki kiedykolwiek pracował na Naszej Dzielnicy. Ukłony dla małżonki :)

  • gość 2015-01-05 15:26:24


    Szanowni Państwo,
    Trwamy, choć wokół tyle pokus
    Stoimy, choć wszyscy :) przeciw nam
    Nie będzie ugody, odstępstwa od zasad
    Być sobą, to główny dogmat nasz!!!
    Nie omami nas Ratusza propaganda
    Nie zwiedzie nas mamony blask
    Nie powali nas reakcyjny wiatr
    My ciągle trwamy, bo wiara jest w nas!!!!

    Jak się zachować w obliczu wroga
    Tych słabych wiarą ogarnia już trwoga
    Pluć na pozerów, przypadkowych ludzi
    Samorząd (bez dyskryminacji)-to jest nasza droga
    Ci, co pozostali już nie ugną się
    Każdy silny wiarą wie, czego chce
    Widać drogowskaz - on wskazuje cel
    To nasza droga życia, nie zgubimy się

    Najwierniejsi z wiernych - TO MY :)
    Na pierwszej linii - TO MY :)
    Opętani wiarą - TO MY :)
    Wiemy, czego chcemy - TO MY :)

    i WYYYYYYGRALIIIIIIIŚMYYYYYY :)

  • gość 2015-01-05 17:40:41

    Moi znajomi z P.Obywatelskiej.To już gołym okiem widać,że to jest już niewidzialne imperium.Oni są w szkołach, biurach, na ulicy.Obserwują nas codziennie.Śledzą każdy nasz ruch i odpowiednio potem postępują.My mamy uśpioną dumę a oni wiarę w zwycięstwo.Wszystko już stracone, został płacz.Tylko Skowyt zamiast ryku lwa!!! Czy taki ma być kres.Czy to mej Platformy śmierć.Nie mogę tego znieść!!! Nie pozwólmy nigdy nie.By to tak skończyło się!!! Platformo oBywatelska wstań i walcz. Enemy at the Gates

  • gość 2015-01-08 08:29:22

    Z mojej perspektywy to jest dom wariatów. Jakiś człowiek powyzej stwierdził, że mieszkańcy są za burmistrzem, pokazał to wynik wyborów pośrednich - 14 radnych na 21. Ta wypowiedź pokazuje, że demokracja lokalna na Żoliborzu ma się bardzo źle. Dla zwolennika Bugli mieszkańcy to ... radni. Ich większość w głosowaniu to głos ludu. Cała awantura natomiast wynika z tego, że ci radni co innego mówili tzw. ludowi, kiedy szli do wyborów, a co innego na głosowaniu. a teraz Pan Skalski wmawia ludziom, że bugla świetny jest i ludzie juz nie wiedzą na kogo dlaczego głosowali albo wiedza, że zostali zrobienia w konia przez kandydatów na radnych. Tak samo osoby, które głosowały na radnych PO (tych, którzy odłamalii sie od PO po wyborach), nie spodziewały się, że tym samym oddaja Radę Dzielnicy PIS. Bo co innego im radni mówili, gdy szli do wyborów.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.




Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez izoliborz.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"