Kwiatkowski tak? Tołwiński nie?

04/12/2017 07:35
historia, Kwiatkowski Tołwiński - zdjęcie, fotografia

Szanowna Izo! Kochana Beatko!
Dobrze wiecie z jak wielką radością przyjąłem informację o tym, że już nie będę musiał chodzić po Alei Armii Ludowej. Dla każdego polskiego patrioty przejście nią, to jak chodzenie po rozżarzonych węglach. To samo tyczy się takich ulic jak Związku Walki Młodych, Służby Polsce, czy takich „bohaterów” jak Hanka Sawicka czy znany z czytanek naszej młodości Mały Franek. Lista wojewody, czy tez ściślej IPN jest pełna typów z pod ciemnej gwiazdy, szubrawców i Płatnych Pachołków Rosji. Mało mnie interesują protesty w tej sprawie, ponieważ bronią rzeczy w kategoriach wiedzy historycznej i zwykłej ludzkiej przyzwoitości nie do obrony. Upór przywódców politycznych warszawskiego samorządu, aby kontestować prawo w dodatku mądre jest właśnie tym, co doprowadza opozycję nie tylko do spadku notowań, lecz do kompletnego ich zaniku. Fakt, że intencje waszego ugrupowania w tej materii są mądre, sensowne, logiczne i słuszne nie może Was drogie Panie zwolnić z krytycznej analizy. Ta analiza, jeśli będzie uczciwa i pozbawiona emocji bezsprzecznie musi was doprowadzić do przekonania, że wpisanie na listę Stanisława Tołwińskiego jest, co najmniej problematyczne. Nie przeczytałem wszystkiego na ten temat zwłaszcza w bibliotece sejmowej ( potwierdzam, jedna z lepszych bibliotek), ale wystarczy wnikliwie przeczytać pierwsze pięć linków w googlach, żeby zorientować się, że pan Stanisław miał niezłą kartę do końca II Wojny Światowej ( walka w szeregach Bolszewików podczas rewolucji to typowy błąd młodości). Niewątpliwie po wojnie zadał się z komunistami, wstąpił do PPR i PZPR. Swoją wiedzą i doświadczeniem służył ciemnej stronie.  I skłonny bym był wam przyznać rację, żeby nie jedno, ale. Otóż na Ursynowie jest ulica Eugeniusza Kwiatkowskiego. Nasz wielki premier, budowniczy COP i autor wielu reform gospodarczych dwudziestolecia międzywojennego po wojnie tez przeszedł na ciemną stronę. W 1945 roku był Delegatem Rządu dla Spraw Wybrzeża, w latach 1947–1952 był posłem na Sejm oraz jak podają źródła utrzymywał poprawne stosunki z głównymi ówczesnymi politycznymi decydentami Bolesławem Bierutem i Władysławem Gomułką.  
Moim zdaniem obaj ci panowie mieli wielką pasję działania na rzecz Polski. Była ona tak ogromna, że nie zauważyli, że w generaliach nie służą Polsce, ale Jej szkodzą i Ją zdradzają. Ulica Eugeniusza Kwiatkowskiego obroniła się, Stanisława Tołwińskiego nie. Konsekwencja w polityce jest przydatną cechą, a zwłaszcza w polityce historycznej. Jeśli uważamy, że Eugeniusz Kwiatkowski powinien być patronem ulic w naszym kraju ( a ja tak uważam) to Stanisławowi Tołwińskiemu tego prawa też nie można odbierać. Uważam, że jako żoliborski PiS powinniście się ze swojego stanowiska wycofać i poprosić wojewodę, aby też zmienił swoja decyzję.     

Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez izoliborz.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

MPG MEDIA SP z o o z siedzibą w Warszawa 02-761, Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"