3°C mgła

Jak uczyć polskie dzieci?

szkolnictwo, uczyć polskie dzieci - zdjęcie, fotografia

Przez dwa tygodnie października gościliśmy w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 68 w Warszawie przy ulicy Or-Ota 5 nauczycieli uczących polskie dzieci poza granicami naszego kraju: na Ukrainie, we Włoszech, w Turcji, w Australii i Nowej Zelandii.

Staż dla Nich zorganizował Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą.

Panie obserwowały lekcje prowadzone przez naszych nauczycieli, zwracając szczególną uwagę na metody nauczania i pomoce dydaktyczne. Same także przeprowadziły zajęcia poświęcone historii

i przyrodzie  krajów, w których mieszkają.

A oto Ich wrażenia:

Przede wszystkim bardzo dziękujemy za fantastyczne przyjęcie. Szkoła nam się bardzo spodobała. Kadra nauczycielska była bardzo pomocna i życzliwa. (…) Wdzięczna jestem ogromnie za przychylność do naszej wizyty i pozwolenie nam na obserwowanie lekcji
w klasach młodszych.

O wizycie w IPN, która została specjalnie dla nas zorganizowana, mówimy wszystkim

i chwalimy szkołę wszędzie.

Jeszcze raz dziękuję.

Magdalena James z Nowej Zelandii

 

Chciałam podziękować za bardzo życzliwe przyjęcie.

Szkoła jest czysta, kolorowa, obiadki smaczne.

Dla mnie niesamowite były relacje, jakie panują w szkole na linii  nauczyciel-uczeń. Podczas lekcji panuje atmosfera wzajemnego zrozumienia i szacunku. WSZYSCY nauczyciele używają pozytywnej informacji zwrotnej w stosunku do uczniów, dzieci bardzo chętnie biorą udział

w zajęciach.

Bardzo spodobało mi się, że Pani Dyrektor, wprowadziła na zajęciach świetlicowych lekcje muzyki!

A na  historię i religię prowadzoną w klasach IV-VI  sama bym się chętnie zapisała!!!

Łucja Saglik z Turcji

 

Jesteśmy pod wrażeniem  Waszej  szkoły i  Waszego zaangażowania  w nasz staż (daleko wychodzącego  poza zakres  obowiązków).

Uwagę zwróciła  ciepła atmosfera  wśród grona pedagogicznego, ale także  autentyczne zainteresowanie uczniem i jego problemami . Mnie osobiście uderzył fakt okazywania szacunku uczniowi. 

Wasi Uczniowie są  naprawdę  szczęśliwcami, że nie  muszą się bać szkoły, a stereotyp wrzeszczącego  belfra (…)  mogą  poznać  tylko z opowiadań. 

Naprawdę  cieszymy się, że i my miałyśmy szczęście trafić do tej szkoły i obserwować  Waszą wspaniałą  pracę (…).

Mamy nadzieję, że uda nam się  wdrożyć  w naszych szkołach podpatrzone  metody. Przekażemy także, że w Polsce są  takie szkoły jak Wasza: perełki.

Jeszcze raz  serdecznie  dziękujemy i mamy nadzieję, że nasza współpraca  będzie  trwać  dłużej.

Gośka z Włoch

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak uczyć polskie dzieci? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się