13°C bezchmurnie

Fontanny Żoliborskie

Chyba wszyscy już odczuwamy, że powoli zmienia się nasz klimat. Jest w naszym kraju coraz cieplej. Niestety w dalszym ciągu w żoliborskich parkach brakuje miejsc, gdzie w okresie letnich upałów można się schłodzić. Może warto wrócić do moich wcześniejszych propozycji i starań aby w przestrzeni publicznej Żoliborza pojawiły się pluskowiska, fontanny, które powstają w innych dzielnicach. Nie tylko w parkach miejskich ale także w zespołach mieszkaniowych czy ciągach spacerowo-ulicznych. Coraz bardziej zwracamy uwagę na jakość życia, a woda już od kilku tysięcy lat jest istotnym elementem podnoszącym jakość przestrzeni w miastach. Na całym świecie wiele miejskich placów, parków, skwerów posiada fontanny, które często stają sie symbolem ich okolicy, stwarzając przyjemny mikroklimat, budując nastrój, stając się ważnym i pięknym elementem, stanowiącym o ich wyjątkowości. Współczesne doświadczenia uczą, że miejsca wokół zainstalowanych fontann zaczynają odgrywać istotną rolę w kulturze miejskiej jako miejsca spotkań, zawierania znajomości czy imprez kulturalnych. Są one często kwintesencja współczesnych miast. Dlaczego Żoliborz się przed nimi broni?

Po raz pierwszy zaproponowałem budowę fontanny lub pluskowiska na placu Lelewela w 2008 roku, przedstawiając gotowe wielowariantowe koncepcje. Władze miejskie postanowiły w tym okresie wspomóc budowanie takich obiektów, co oznaczało że koszty takiej inwestycji nie ponosiła by dzielnica a m. st. Warszawa. Radni Dzielnicy pod wpływem miejscowych aktywistów, którzy uważali, że lokalizacja fontanny utrudni zjazd saneczkami z górki, nie podjęli żadnej decyzji. Co defa kto oznaczało wycofanie się z ubieganie o środki na jej realizację. Drugi raz Klub Radnych Projekt Żoliborz wyszedł z inicjatywą budowy pluskowiska na Kępie Potockiej. Efekt podobny jak z fontanna w parku Lelewela. Po raz trzeci z podobną inicjatywą, w 2017 roku, wybudowania pluskowiska na Kępie Potockiej w ramach budżetu partycypacyjnego wyszła Katarzyna Polańska i Sławomir Gediga. Projekt podobał się większości oceniających ale został odrzucony przez urzędników, którzy uważali, że koszty jego budowy są dużo większe niż przedstawili to wnioskodawcy. Urzędnicy dzielnicy ocenili, że taki projekt będzie kosztował ok 1mln zł, gdy wnioskodawcy, opierając się na kosztorysach podobnych obiektów w innych dzielnicach oceniali go na 200 -250 tys. Patrząc na załączone zdjęcie, sami czytelnicy niech ocenią czy koszt budowy tego niedużego pluskawiska o średnicy 4-5m jest wart aż 1mln. Wiem dobrze, że za takie pieniądze w owym czasie spokojne wybudowałoby się dwie eleganckie wille lub 300m2 powierzchni mieszkalnej o przyzwoitym standardzie. Widocznie szukano pretekstu aby nie zrealizować tego zamierzenia. Jak mówi stare przysłowie „Co ma wisieć nie utonie”, więc środowisko Projektu Żoliborz wróci do tych wcześniejszych a zaniechanych pomysłów w nadchodzących wyborach samorządowych.

Witold Sielewicz

PROJEKT ŻOLIBORZ

Fontanny Żoliborskie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się