15°C bezchmurnie

Fałszywa narracja w sprawie rzekomego zrzeczenia się niemieckich reparacji i odszkodowań dla Polski

problemy, Fałszywa narracja sprawie rzekomego zrzeczenia niemieckich reparacji odszkodowań Polski - zdjęcie, fotografia

Przez kilkadziesiąt lat jako dowód na zrzeczenie się przez Polskę praw do niemieckich reparacji i odszkodowań wojennych wskazywano „uchwałę” rządu Bolesława Bieruta z 23 sierpnia 1953 r.

Po przeprowadzeniu rzetelnej kwerendy archiwalnej okazało się, że w rzeczywistości nie ma żadnego dokumentu, który spełniałby wymogi uchwały Rady Ministrów (RM). Jest tylko oświadczenie rządu dla Polskiej Agencji Prasowej przez nikogo nie podpisane. 23 sierpnia 1953 r. był niedzielą, co nasuwa jedną z wątpliwości, czy posiedzenie RM  rzeczywiście miało miejsce. Trwało ono wg „protokołu” 30 minut, ale na liście obecności obejmującej 35 nazwisk brak jest podpisów. Figurujący na niej Szef Urzędu Rady Ministrów p. Kazimierz Mijal w 2006 r. w rozmowie z p. J.Menesem stwierdził, że nie przypomina sobie by brał udział posiedzeniu Rady Ministrów poświęconym sprawom reparacji niemieckich dla Polski.

W Dziennikach Ustaw i Monitorach Polskich z lat 1953 – 1956 nie opublikowano żadnej uchwały RM ani innego dokumentu o zrzeczeniu się przez Polskę praw do reparacji lub odszkodowań wojennych. Nie są znane żadne okoliczności powstania tego osobliwego oświadczenia rządu Bieruta.

W protokóle z posiedzenia R M z 23 sierpnia 1953 roku znajduje się zapis stwierdzający, że „ Przewodniczący ( Bolesław Bierut) poinformował członków Rady o propozycjach Rządu ZSRR wobec Rządu PRL i odczytał podjętą w związku z tym uchwałę Prezydium Rządu z dnia 19 sierpnia 1953 roku”. Uchwała Prezydium Rządu stwierdzała , m.in. iż „ Rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przyłącza się całkowicie do stanowiska Rządu ZSRR w sprawie zwolnienia Niemieckiej Republiki Demokratycznej od zobowiązań reparacyjnych z dniem 1 stycznia 1954 r.” Oczywiście, uwzględniając wszystkie okoliczności, w których działał rząd polski bezsprzecznie doszło do naruszenia suwerenności państwa polskiego przy podejmowaniu tej decyzji. Niemniej, obok tego aspektu istnieje szereg innych nieprawidłowości, które powodują, że „ uchwała” nie weszła do obiegu prawnego krajowego i międzynarodowego.

Bolesław Bierut w cytowanym zapisie z protokołu w dniu 23 sierpnia 1953 r. powołał się na uchwałę Prezydium Rządu z 19 sierpnia 1953 r. jako argument na rzecz zrzeczenia się Polski z praw do odszkodowań wojennych. Problem w tym, że w znajdującym się w Archiwum Rady Ministrów woluminie nr 68 zawierającym protokoły i uchwały Rady Ministrów oraz Prezydium Rządu z okresu 18 lipca - 12 września 1953 roku  nie ma protokołu z posiedzenia Prezydium Rządu w dniu 19 sierpnia 1953 r. Nie ma również żadnej uchwały z tej daty. Zamieszczone są protokóły z posiedzeń Prezydium Rządu nr 26 z dnia 12 sierpnia 1953 r. oraz nr 27 z dnia 22 sierpnia 1953 r. W woluminie zachowana jest ciągłość numeracji stron protokołów z 12 sierpnia i 22 sierpnia ( fotografia spisu treści w załączeniu).

Dokumentu z 19 sierpnia 1953 r nie odnaleziono również w zbiorach Archiwum Akt Nowych.

W luźnym, nie wiadomo przez kogo stworzonym maszynopisie, opatrzonym numerem 27a, nazwanym protokółem z 19 sierpnia 1953 r. zastosowano maszynę o innej czcionce , a układ tekstu, jest odmienny, niż występuje we wszystkich protokołach. Ponad to strony noszą numery 1 i 2  bez zachowania ciągłości numeracji stron zgodnej z kolejnością kart w protokołach nr 26 i nr 27 z obrad Prezydium Rządu. Uchwała Prezydium, skonstruowana niezgodnie z zasadami tworzenia takich dokumentów, jest zapisana w tekście, a nie stanowi oddzielnego dokumentu jak to ma miejsce w innych protokołach. Typowy porządek obrad liczy kilkadziesiąt punktów i kilkanaście uchwał Prezydium, „posiedzenie” z 19 sierpnia obejmuje jeden punkt. Lista obecności nie została przez nikogo podpisana.

Ta fałszywa narracja jest kontynuowana również współcześnie. Jak dotąd nikt nie przedstawił noty dyplomatycznej rządu polskiego skierowanej do rządu NRD o zrzeczeniu się przez Polskę praw do reparacji, ani noty zwrotnej rządu NRD dotyczącej tej sprawy adresowanej do rządu polskiego ( wymieniono tylko listy pomiędzy premierami rządów Bierutem i Grotewohlem). Mimo to rząd premiera Marka Belki w dniu 13 lipca 2004 roku przedstawił stanowisko, w którym stwierdzono : „ była ona ( decyzja z 23 sierpnia 1953 r.) podstawą do przekazania przez stronę polską tego oświadczenia w formie noty rządowi NRD”. W kolejnym zdaniu zapisano „w 1969 r. Polska notyfikowała powyższe oświadczenie w Sekretariacie ONZ”.

Jak autorzy powyższego tekstu wykazali już we wrześniu 2017 r. ukrywany przez lata  dokument o sygn. E/CN.4/1010, złożony przez PRL w ONZ w dniu 27 września 1969 r. nie był potwierdzeniem zrzeczenia się przez Polskę praw do reparacji, a wprost przeciwnie zawierał żądanie spłaty przez Niemcy należnych Polakom odszkodowań wojennych.

W stanowisku rządu Premiera M.Belki z 19 października 2004 r. napisano : „Rząd uznaje , iż Oświadczenie z 23 sierpnia 1953 r. o zrzeczeniu się reparacji wojennych było zgodne z ówczesnym porządkiem konstytucyjnym”.

Nie jest to prawda, według Konstytucji z 1952 r. to Rada Państwa a nie Rada Ministrów miała prawo to podjęcia decyzji o rezygnacji z reparacji. Poza tym umowa polsko – radziecka  z 16 sierpnia 1945 r. w sprawie wynagrodzenia szkód wyrządzonych przez okupację niemiecką nie została wypowiedziana po 1953 roku, co powinno nastąpić zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Przykre jest to , że do tego typu przekłamań dochodziło w ostatnich kilkunastu latach kiedy Polska jest już suwerennym krajem. Fałszywe są twierdzenia, że formą reparacji było uzyskanie przez Polskę tzw. Ziem Zachodnich i Północnych. Jest to absolutna nieprawda. O przesunięciu granicy Polski i ZSRR na zachód zdecydowały wielkie mocarstwa niezależnie od sprawy reparacji. Ponad to należy przypomnieć, że  per saldo powierzchnia Polski powojennej jest o prawie 78 tys. km²  mniejsza, niż przed II wojną światową.

Trzeba pamiętać o sprawie zasadniczej: wartość uzyskanych przez Polskę reparacji w latach 40 i 50 tych wyniosła 231,1 mln USD w starych towarach i zużytym sprzęcie. Jednocześnie związano reparacje z koniecznością dostarczania przez PRL do ZSRR  węgla po zaniżonych cenach. Pomoc humanitarna i finansowa dla Polaków wypłacona przez Niemcy dla różnych grup ofiar nie przekroczyła 6 miliardów złotych. Łącznie stanowi to mniej, niż 2 mld euro. Niemcy ,tytułem reparacji państwowych i odszkodowań indywidualnych wypłaciły dla kilkunastu krajów zachodnich ok. 73 mld euro. Udział Polski w tej kwocie stanowi 2,74 %. Jest to drobna część wartości strat, które poniosła Polska ze strony Niemiec w następstwie II wojny światowej. Według wyliczeń Biura Odszkodowań Wojennych wykonanych w latach 1945-1946 straty Polski wyniosły 258 mld 432 mln. zł, co daje 48 mld 669 mln USD wg wartości z 1939 roku. Po zwaloryzowaniu tych kwot na koniec 2017 roku otrzymujemy odpowiednio 2 biliony 987 mld 474 mln. zł, co w dolarach amerykańskich stanowi 858 mld 034 mln USD.

 

 

        Józef Menes                                Arkadiusz Mularczyk, poseł na Sejm,

     Doradca Zespołu                            Przewodniczący Zespołu parlamentarnego ds.

Fałszywa narracja w sprawie rzekomego zrzeczenia się niemieckich reparacji i odszkodowań dla Polski komentarze opinie

  • gość 2018-05-14 22:05:30

    Wynurzenia pp. Mularczyka i Menesa to, wedle typologii śp. księdza Tischnera, trzeci rodzaj prawdy. Otóż: 1) ów dokument nigdy nie był utajniony ani zaginiony, tylko spoczywał sobie spokojnie w bibliotece ONZ; 2) stanowisko Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej dotyczyło nie reparacji, tj. odszkodowań państwa dla państwa, ale zadośćuczynień (odszkodowań) dla poszczególnych ofiar wojny należnych od państwa agresora. Dokument jest dostępny pod adresem http://dag.un.org/handle/11176/304666. Stanowisko PRL jest na stronach 35-42.

Dodajesz jako: Zaloguj się