12°C pochmurno z przejaśnieniami

Jadłodzielnie na Żoliborzu

budżet partycypacyjny, Jadłodzielnie Żoliborzu - zdjęcie, fotografia

Niedawno w Urzędzie Dzielnicy Żoliborz mieszkańcy dyskutowali na temat 28. projektów zgłoszonych w ramach kolejnej już edycji budżetu partycypacyjnego. Tym razem dotyczyły one obszaru Marymont, Potok i Żoliborz Dziennikarski.

– FootGolf to połączenie piłki nożnej z golfem. Gra się piłką na polu golfowym. Nie wymaga to specjalnych umiejętności, mogą grać dorośli i dzieci. Gra jest bardzo kontaktowa i edukacyjna. Nasza propozycja to gra w golfa w parku na Kępie Potockiej. Projekt chcemy wkomponować bez ingerencji w park i nie utrudniając mieszkańcom dotychczasowego korzystania z parku. Dołki i tablice informacyjne z numerem dołka i jego konfiguracja oraz tablica główna z informacjami o zasadach gry, to jedyne inwestycje. Jeden dołek z pokrywą i flagą, to koszt około 700 złotych. Każdy dołek ma inną długość, przy czym zalecana jest nie mniejsza niż 50 m i nie dłuższa niż 200 m, no i konfigurację uzależnioną od dostępności terenu. Całkowity koszt projektu to 350 000,00 złotych – opowiadał Roman Fedorczuk, autor projektu nr 534 „Park rozrywki FootGolf Park”.

Pomysł, choć unikalny i jedyny w swoim rodzaju, a sam sport nie jest kontuzjogenny i może być uprawiany przez cały rok bez względu na pogodę, wzbudził jednak szereg wątpliwości i zastrzeżeń zarówno Wydziału Ochrony Środowiska, jak i samych mieszkańców tej części Żoliborza.

– Po pierwsze, na terenie parku Kępa Potocka jest kilku dzierżawców, których funkcjonowanie może uniemożliwiać ten pana projekt. Po drugie, sukcesywnie są nasadzane drzewa na terenie parku, więc również będziemy mieć pewne obawy co do realizacji tego projektu. I nie wiem, czy nie jest zbyt mały park Kępa Potocka na realizację takiego dużego projektu – nie kryła Karolina Czarnecka z Wydziału Ochrony Środowiska.

Interesujący projekt, który zyskał aprobatę większości z uwagi na jego społeczny charakter to „Jadłodzielnie dla Żoliborza” Marceliny Zjawińskiej. – Jadłodzielnia to miejsce, w którym każdy może podzielić lub bezpłatnie poczęstować się żywnością. Punkt wymiany jedzenia składa się z lodówki oraz szafki. Jego celem jest zapobieganie marnowaniu jedzenia. Każdy może przynieść do jadłodzielni produkty nadające się do spożycia, których nie jest w stanie zagospodarować. Produkty zamiast niepotrzebnie się zmarnować trafią do osób, które z nich skorzystają. W lodówkach będzie można zostawiać produkty o mniejszej trwałości, regały natomiast wypełnią się produktami suchymi, warzywami i owocami. Zasady korzystania określone przez sanepid są dostępne w załącznikach. O czystość i przepisowość produktów dbać będzie zatrudniony opiekun. Lokalizacja projektu, to okolice Hali Marymonckiej i parku Kaskada – tłumaczyła pomysłodawczyni. Przypomniała, że według Eurostatu w Polsce marnuje się 9 mln ton żywności, z czego 2 miliony ton w gospodarstwach domowych, zaś według danych GUS z 2016 roku blisko 3 mln osób żyje w skrajnym ubóstwie. – Poprzez funkcjonowanie jadłodzielni wyrabiane będą też nowe nawyki: racjonalne planowanie zakupów, bardziej świadoma konsumpcja. Dzięki nim wzrastać będzie nasza wrażliwość na drugiego człowieka i jego potrzeby. Długofalowe skutki będą zatem miały wpływ na kształtowanie społeczeństwa obywatelskiego, generowanie i wzmacnianie zachowań prospołecznych oraz budowanie zaufania i kapitału społecznego – podkreśliła Marcelina Zjawińska. Całkowity koszt projektu: 6000,00 złotych, zaś szacunkowy roczny koszt eksploatacji to: 3800,00 złotych.

Celem projektu „Rozśpiewany Żoliborz” Beaty Romanowskiej, aktorki, jest międzypokoleniowa integracja społeczności żoliborskiej poprzez umuzykalnienie i działanie muzykoterapeutyczne oraz uatrakcyjnienie oferty kulturalnej. – Dzieci od 12 roku życia, młodzież, dorośli i seniorzy z dzielnicy Żoliborz będą mieli możliwość uczestniczenia w bezpłatnych warsztatach i pokazach wokalnych. Przez pięć miesięcy w Szkole Podstawowej nr 65 przy ul. Mścisławskiej 1, będą odbywać się zajęcia wokalne, w trakcie których uczestnicy przygotują piosenki. Będzie nauka emisji głosu, operowania dźwiękiem, interpretacji piosenki itp. Chętni zaprezentują się publicznie w trakcie koncertu – mówiła projektodawczyni. Całkowity koszt projektu: 9000,00 złotych i nie generuje on kosztów utrzymania w latach kolejnych.

Z kolei Maciej Czapliński, autor projektu „Pij, Warszawo – na Marymoncie, Potoku i Żoliborzu Dziennikarskim”, zgłoszonego także w innych obszarach dzielnicy, chce objąć siecią poidełek całą Warszawę. – Projekt obejmuje ustawienie na ulicach dzielnicy kranów-źródełek z wodą pitną, podłączonych do miejskiej sieci wodociągowej. Jest to kontynuacja i rozwinięcie projektu zgłoszonego w poprzedniej edycji budżetu w Śródmieściu. Jeśli chodzi o lokalizację to byłyby to cztery ruchliwe punkty w dzielnicy, odwiedzane przez spacerowiczów, osoby aktywnie uprawiające sport i bawiące się dzieci, m.in.: Mickiewicza-Potocka w pobliżu pętli tramwajowej, Potocka przy basenach, Kolektorska przy parku Kaskada. Całkowity koszt projektu: 63 960,00 złotych, zaś szacunkowy roczny koszt eksploatacji: 21 505,00 zł – mówił Rafał Momot, prezentując projekt na prośbę jego nieobecnego autora.
Mieszkańcom spodobał się również projekt „Żoliborz z dostępem do morza”, czyli połączenie parku Kępa Potocka z terenami nad Wisłą. Z uwagi jednak na wysokie koszty jego realizacji zgodnie uznano, że powinien być zgłoszony jako projekt ogólnodzielnicowy.

Anna Tomasik

Jadłodzielnie na Żoliborzu komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

budżet partycypacyjny, - więcej informacji